Muzeum Miejskie w Wadowicach, ul. Kościelna 4

Back to all Post

“Prawdziwa miłość nie podlega zmianie”-archiwalne wpisy sztambuchowe

wpis z pamiętnika opatrzony ilustracją

„Wpisać się do pamiętnika jest mi bardzo miło, lecz pozostać w Twej pamięci milej by mi było”. Taki wpis widnieje na stronie jednego z pamiętników zachowanych w zbiorach naszego muzeum.

Zwyczaj wpisywania się do sztambuchów rozpowszechnił się w XIX wieku ale  znany był już w średniowieczu, kiedy to domowi goście wpisywali się do tzw. ksiąg rodowych. Od XVI wieku w Album amicorum, czyli Albumach przyjaciół zamieszczono myśli filozofów, cytaty z poezji starożytnej. Na przełomie XVIII i XIX wieku natomiast szlachcianki i mieszczanki zaczęły prowadzić albumy zwane sztambuchami lub imionnikami. Popularne stały się wówczas krótkie wiersze przeznaczone do wpisania w pamiętnik. Ich autorami bywali często wielcy poeci: Juliusz Słowacki, Adam Mickiewicz, Aleksander Puszkin. Pod koniec XIX wieku niemalże każda pensjonarka była właścicielką albumiku, w którym oprócz wierszyków i „złotych myśli” znaleźć można było rysunki, wklejone zasuszone kwiatki, a nawet pasma włosów. Jeśli kto dzisiaj chciałby skorzystać z tej wielkiej skarbnicy i wpisać się przyjacielowi na pamiątkę przytaczamy poniżej kilkanaście wierszy odnalezionych w muzealnych sztambuchach.

 

Prawdziwa miłość nie podlega zmianie 

Żadnym się brakiem nigdy nie zniechęci

W zaćmieniu szczęścia wierną nam zostanie

W zawodach życia boleść nas uświęci

Choć burze rykną – burzom się osio

Choć czas ubiegnie – bieg czasu przetrzyma

Rozstania, czasu losu się nie boi

Twarz ukochana zmarszczów dla niej nie ma

Grób nawet nie ma poczucia utraty.

Na pamiątkę chwil mile spędzonych przepisała…

 

Marzymy słodko i śnimy cudnie – w młodości dniach 

Lecz nam nie wolno życia popędzać na złudnych snach

Czynów dzielności – nie marzeń złudnych- świat od nas chce

Więc sił nam trzeba a te z marzenia nie rodzą się.

 

 

Miłość to baśń, to baśń żywota          

To wonny kwiatu pęk

To przędza cudza – to przędza złota

To cudzej pieśni dźwięk…

Najszlachetniejszych porywów czas

To młodzieńcze dni

Które swą baśnią owiały nas

Że się cud w sercach śni…

Nie że na jutro niesiem ołtarze

Krwawy pot, ból i trud

Kiedy nam życie w dzisiejszym darze daje młodości cud

 

Razu jednego spotkał ktoś ktosia

Wśród kart tego pamiętnikosia

Niech sobie ten pierwszy ktoś dobrze głową pokręci

Kto po pięciu latach zapomnienia

Śmiał się ponownie zakraść w te karty pamięci…

Ktoś…

 

Pracuj, kuj wytrwale na kowadle życia

Życie to nie pieśń i nie zabawa

I nie rozkoszy jeden ciąg

To dola smutna, zwykła łzawa

To pasmo cierpień wieniec mąk

 

Gdy na Cię Pan Bóg włoży krzyż mały

Który Ci przyjdzie dźwigać z trudnością

Zwróć wtedy myśli do mnie, bom ja ci stały

I krzyż za ciebie dźwignę z radością

I życie całe poświęciłbym Tobie

Gdybyś ode mnie żądała tego

Więc Ci też życzę jak samemu sobie

Niech Cię Bóg chroni od złego

Niechaj Stróż Anioł kroki Twe wiedzie

Po życia drodze cierniowej

Byś nie stąpała bo nędzy i biedzie

Lecz po posadzkach Królowej

 

Niechaj Ci życie płynie wesoło

Wpośród miłości i szacunku ludzi

Niech blask niewinności otacza Twe czoło

Gdy miłości uczucie serduszko obudzi

To jest mojego serca życzenie

Które w pamiętnik wpisuje

Gdy je przeczytasz niech choć wspomnienie

Ku mej osobie szybuje

 

Gdy w życiu jasne i pogodne chwile

Do duszy Twej boleść się zakradnie

Gdy cię otoczy cień  bólów – tyle

Że promień nadziei poblednie

Ty nie upadaj pod ciosami tymi

Nieść krzyż wytrwale a śmiele

Bo Polką jesteś a Polka na ziemi

I cierpieć i kochać ma wiele

 

Wspomnienie to cicha nuta               

Wyjęta z tomów przeszłości

Wspomnienie to nić wysnuta

Ze złotej przędzy młodości

Wspomnienie to dźwięk łańcucha

Co łączy rozpacz z nadzieją

Wspomnienie to puszcza głucha

Gdzie tylko groby bieleją

 

Kochanie to niedola ciężka

Gdyż przez nią człowiek niewolnikiem się staje

Również jak ptak z łuku ustrzelon spada pod nogi myśliwca,

 tak i człowiek miłością porażon nie ma już mocy odlecieć od nóg ukochanej

 

Niech przyszłość Twoja tak miła i błoga  

Będzie jak wiosny pogodny dzień

Niech życia Twego szczęśliwa droga nie zna  

Co chmurka, co smutku cień

Niech Cię Bóg zdobi w wdzięki i cnotę

Idź tylko w dobre matki Twej ślady      

A każdy powie, to serce złote

To najpiękniejszy wśród dziewic kwiat

 

Miłość niech będzie hasłem życia Twego

miłość prawdziwa Boga i bliźniego

Ona-gdy tylko serce twe poruszy

Da szczęścia trwałe i spokojność duszy

 

Choć zmienna przyszłość, drogie wspomnienia

Serca pamiątki jak w grób zagrzebie 

Ty pomniesz chwilę, pomniesz zdarzenia

Które mi w duszę wpoiły Ciebie

To już dość dla mnie, dosyć już Tobie

Do wiecznych wspomnień, tu tylko skromnie

Niech skromna prośbę album ozdobię

Pamiętaj o mnie!

 

Błogo temu co w Twej pamięci utonie

Jak ten koral, lub owa jagoda perłowa

Co ją woda Bałtycka w swem przeźroczystem łonie

Pod lazurową barwą na wieki przechowa

Lecz ja jak drobny kamyk, ni krusi koraliki

Ni wdziękiem perłowego dochodzący blasku

Chciałbym choć jedną chwilkę poigrać w twej fali

Nim zapomniany legnę w niepamięci piasku.

 

Cicho bliźnim ulżyć dolę

Cicho Boską pełnić rolę

Cicho kochać ludzi Boga

Cicho, bo to święta droga

Cicho zswemi dzielić radość

Cicho wszystkim czynić zadość

Cicho innym błędy znosić

Cicho życzyć, błagać, prosić

Cicho zrzec się, ofiarować

Cicho ból swój w serce chować

Cicho jęki w niebo wznosić

Cicho skrycie łzą się rosić

 

Na drodze życia, któż wie, co Cię czeka?  

Któż wie co Bóg Ci przeznaczył w udziale?

Może Ci nieraz łzą zajdzie powieka

Może Cię czeka szczęście i wesele

Może to życie spłynie Ci spokojnie

Bez walk wśród marzeń w domowej zaciszy

Może wśród świata w ciągłej będziesz wojnie

A skargi Twoje nikt nie usłyszy….

Michasiu! cokolwiek spotka Cię na ziemi

Niech dusza nigdy nie splami się kałem

Płacz, z cierpiącymi, … ciesz się z wesołymi

A niech Cię wiara krzepi w życiu całem.

Skreśliła ku łaskawej pamięci

 

Na skrzydłach czasu wszystko ulata  

Wszystko się staje wspomnieniem tylko

Bo życie ziemskie jest tylko chwilą

Bo mija postać biednego świata

Ach-bo na ziemi chwila istnienia

To nie jest życie – ale konanie

W objęcia grobu ciągłe złączania

Wśród srogich cierpień i udręczenia

 

W przyszłej życia podróży

W którą niesiesz swe serce

Niech Ci głos mój wywróży

Z samych kwiatów kobierce

Niech marzeń Twych światy

Żadna chmurka nie zmroczy

Niech Cię miłość i kwiaty

Niech Cię miłość otoczy

I jak w maju pogoda

Zawsze świeża i żywa

Tak Ty duszą wciąż młoda

Bądź zawsze szczęśliwa

 

Choć zmienna przeszłość, drogi wspomnienia

Serca pamiątki jak w grób pogrzebie

Ty pomniesz chwile pomniesz zdarzenia

Które mi w duszę wpoiły Ciebie…

To już dość dla mnie, dosyć i Tobie

Do wiecznych wspomnień tu tylko skromnie
Niech skromną prośbą album ozdobie

Chcesz by się smutkiem nie stało wesele   

Dla Twego szczęścia chcesz nabyć stałości

Niech wiara z cnotą drogę Ci uścieli

Niech Ci da siłę na wszystkie przykrości

Wszelkie złudzenia to chwili zabawa

Wiara i prawda to życia podstawa

 

Pamiętaj zawsze na to w ciągu twego życia

Że masz wiele a wiele trudów do przebycia

Lecz nie upadaj wśród nich, wznoś strudzone czoło

A będzie Ci przy pracy wesoło i miło

A gdybyś w dobry skutek swej pracy zwątpiła

To pomnij żeś się w Polsce, Polką urodziła

 

Nie szukaj kwiatów w barwie złocistej

Bo woń fiołkowa milsza od róż woni

Nie szukaj uczuć fali potoczystej

Bo szczerszy bywa mierny uścisk dłoni

Nie szukaj tłumów oklasków wspaniałych

Bo milszy spokój wśród rodzinnej chatki

Nie szukaj szczęścia w błyskotkach niestałych

Bo łzy współczucia większe dostatki

Nie szukaj świateł w wiekowej ciemności

Nie chciej pobudzić martwy głaz co drzemie

I w tej piosence nie szukaj mądrości

Ale…miłego wspomnienia

 

Tobie co kwitniesz w wonnej życia wiośnie

Której i niebo i ziemia się śmieją

A serce wiarą i nadzieją rośnie

Cały świat tuląc do siebie miłością

Polecam się pamięci z największą czułością

 

Czy szczęściem życia promieni

Czy ciężkie smutki go chmurzą

Wiosna się w jesień przemieni

Pogoda skończy się burzą

Zawsze gdzie serce nam bije

Co budzi silne pragnienie

Czas to pamięcią pokryje

Zostanie tylko wspomnienie

Ono! Jak gwiazda pomocy

Rzewne uczucia wywoła

Wśród ciemnej życia nocy

Pociechą ześle Anioła

Więc w księdze imion przyjaźni

Niech kilka słów moich brzmienia

Wbija kiedyś wyraźniej

Wieczystego serca wspomnienia

 

Trzy są wyrazy w życiu człowieka  

Z którymi żywioł zaczyna

Bóg! Ojczyzna! Rodzina!

W tych trzech wyrazach szukając siły

Niechaj Twój żywioł przepłynie

Niech pożyteczną będziesz i miłą Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie

(J.P-B)

 

Wadowickie Centrum Kultury © 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Polityka prywatności

Wadowickie Środowisko Artystyczne 2020

Dziękujemy za przesłane zgłoszenie.

Po jego sprawdzeniu skontaktujemy się z Państwem

Skip to content