Back to all Post

Historia jednego eksponatu – odcinek 3

W kolejnej odsłonie cyklu „Historia jednego eksponatu” prezentujemy naszym Czytelnikom pamiątkowy dokument z uroczystej konsekracji wadowickiego kościoła. Aktu tego dokonał 28 września 1808 roku biskup krakowski Andrzej Rawa-Gawroński. Spisany po łacinie na ozdobnej karcie dokument, oprawiony w ramę, przechowywany jest w zbiorach archiwum parafialnego w Wadowicach i został czasowo wypożyczony na ekspozycję “Wadowice – miasto, w którym wszystko się zaczęło” prezentowaną w Muzeum Miejskim. Jest wyjątkowym źródłem wiedzy o historii lokalnego kościoła.

Napisano w nim, że biskup Rawa-Gawroński konsekrował świątynię pod wezwaniem Wszystkich Świętych (Ecclesiam sub titulo Omnium Sanctorum), w której ołtarz główny – Prezencji (Ofiarowania) Najświętszej Marii Panny (Praesentationis Beatissimae Virginis Mariae) – został poświęcony przez sufragana krakowskiego Franciszka Potkańskiego w roku 1756. Umieszczono w nim także relikwie świętych męczenników (Feliciani & Revocatae). Konsekracja była wielkim wydarzeniem dla lokalnej wspólnoty – autor dokumentu odnotował, że w tym dniu do zbiorowego bierzmowania przystąpiło trzy tysiące dwieście pięćdziesiąt osób z całego dekanatu wadowickiego. Ówczesnym proboszczem (in Wadowice Wozniki Ryczow) był ks. Jan Kanty Krassowski.

Papieskie „breve” Grzegorza XVI z 8 marca 1836 roku ustanawiało w Wadowicach odpust zupełny w pierwszą niedzielę po święcie Ofiarowania Najświętszej Dziewicy Niepokalanie Poczętej. Od połowy XIX wieku wadowicki kościół występuje oficjalnie w dokumentach pod dzisiejszym wezwaniem – Ofiarowania Najświętszej Marii Panny, wcześniej świątynia nosiła tytuł Wszystkich Świętych. Warto odnotować, że w ówczesnym dekanacie wadowickim takie samo patricinium posiadał kościół w Wieprzu. Maryjne wezwanie kościoła wadowickiego pojawia się w źródłach jednak już wcześniej. Około połowy wieku XVIII bowiem spotkać się można z tytulaturą „Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny”. O wcześniejszym kulcie matki Chrystusa świadczy także konsekrowany w 1756 roku ołtarz główny. Z kolei wymienieni w dokumencie święci, których relikwie znajdują się w ołtarzu to najprawdopodobniej Felicyta (a nie Felicjan) i Rewokat, wczesnochrześcijańscy męczennicy.

Początki wadowickiego kościoła, podobnie jak narodziny samego miasta, nikną w mrokach dziejów. Analizując dostępne źródła można przyjąć, że były to pierwsze lata wieku XIV. Po raz pierwszy jako miasteczko (oppidum) Wadowice zostały wymienione w dokumencie hołdowniczym księcia oświęcimskiego Jana Scholastyka w 1327 roku. Nieco wcześniej, w rejestrach świętopietrza z lat 1325 – 1326 wymieniony jest wadowicki kościół filialny, należący wówczas do parafii w Mucharzu w dekanacie zatorskim – ecclesia de Wadowicz nihil habet, quia filialis est ecclesie predicte de Muchar. W roku 1328 pojawia się informacja o tytule świątyni – „Wszystkich Świętych” i określenie jej mianem „parafialnej”. Nie wiemy czy był to błąd autora rejestru czy faktycznie w tym krótkim okresie kościół tutejszy cieszył się samodzielnością, jedno jest pewne – od początku XIV wieku obszar późniejszej parafii był terenem sporu między trzema zakonami: Cystersami z Mogiły, Benedyktynami z Tyńca i Norbertankami ze Zwierzyńca. Te ostatnie miały prawo patronatu nad kościołem w Mucharzu i stąd zapewne ich roszczenia. O przyszłości kościoła wadowickiego miał zadecydować jednak finał rywalizacji o tereny leżące nad Skawą między dwoma wpływowymi zakonami męskimi. W 1324 roku Cystersi otrzymali wieś Woźniki co zostało potwierdzone cztery lata później. Spór z Benedyktynami o patronat nad tamtejszym kościołem – toczący się w Krakowie, w kurii gnieźnieńskiej, a nawet na dworze papieża Jana XXII – zakończył się pomyślnie dla Cystersów. W kwietniu 1329 roku krakowski oficjał Maciej rozsądził sprawę zatwierdzając prawa patronackie zakonnikom z Mogiły na lewym brzegu Skawy, z Wadowicami włącznie, a mnichom tynieckim na prawym brzegu rzeki. Mimo mających miejsce w kolejnych latach perturbacji – m.in. konflikt z byłymi właścicielami wsi i księciem oświęcimskim Janem – Cystersi utrzymali Woźniki w swych rękach i patronat nad tamtejszą parafią. W nowo powstałej sytuacji kościół woźnicki był kościołem parafialnym Wadowic. Nie był to jednak koniec problemów gdyż prawo do inkorporacji wadowickiego kościoła do parafii w Mucharzu rościł sobie tamtejszy pleban! Ostatecznie o statusie parafialnym Wadowic zadecydował wyrok biskupa krakowskiego Jana Grotowica z 1335 roku, utrzymujący jurysdykcję proboszcza woźnickiego nad kościołem wadowickim z prawem osadzenia tam swojego rektora.

Analiza dokumentów z drugiej połowy XIV wieku i z wieku XV dokonana przez dr. hab. Tomasza Graffa pozwala na stwierdzenie, że w tym okresie plebani woźniccy coraz częściej rezydowali w Wadowicach. Choć kościół nadal miał status filialny wobec Woźnik to jednak w niektórych spisach czy rejestrach zaczyna występować jako „parafialny” i mowa jest o „plebanach wadowickich”. W 1383 roku wzmiankowany jest np. pleban wadowicki Mikołaj a w roku 1436 – Bartłomiej. Z kolei w roku 1458 mogilscy cystersi zaprezentowali biskupowi krakowskiemu Piotra z Rozprzy na stanowisko „rektora” w Wadowicach co z jednej strony jest dodatkowym potwierdzeniem prawa patronatu zgromadzenia do tutejszego kościoła, ale z drugiej użyte w dokumencie sformułowanie „rektor”– a nie „pleban” – sugeruje filialność wadowickiego kościoła. Piotr miał zresztą pełnić funkcję plebana w Woźnikach. Tomasz Graff te nieścisłości tłumaczy w ten sposób, iż najprawdopodobniej kościoły woźnicki i wadowicki były obsadzane równocześnie a nowy „pleban – rektor” rezydował w Wadowicach. Świadczy to być może o wzroście znaczenia miejskiego kościoła Wszystkich Świętych w Wadowicach wobec wiejskiego kościółka Świętej Marii w Woźnikach.

W latach 20. XV wieku Wadowice strawił ogromny pożar. Aby ułatwić ich odbudowę książę oświęcimski Kazimierz nadał im w listopadzie 1430 roku nowe prawa miejskie (chełmińskie) oraz przywileje, które miały sprzyjać rozwojowi lokalnej gospodarki. Płomienie musiały pochłonąć także tutejszy, zapewne drewniany, kościółek skoro w tym czasie przystąpiono do budowy murowanej świątyni. O powolnym podnoszeniu się miasta z klęski pożaru świadczy zapis jaki w Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis zostawił Jan Długosz nazywając Wadowice w 1430 roku wsią (!). Źródło to jest jednocześnie bardzo cenne dla naszych rozważań o przeszłości wadowickiego kościoła, kronikarz bowiem napisał o „Wadowyczach”:

Villa habens in se ecclesiam parochialem, Omnium Sanctorum honori dicatam, cuius haeres princeps Zathoriensis, collator autem et patronus est Abbas et conventus Mogilnensis. In qua sunt lanei cmethonales, de quibus solvitur decima fertonalis episcopo Cracoviensi; item meschne solvitur plebano per duos grossos de laneo; praedium non est ibi; item ecclesia et plebanus habet ibi unum laneum et pratum, pro suo usu et necessitate.

(J. Długosz, Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, t. 2, s. 264)

(Wieś ma kościół parafialny, pod wezwaniem Wszystkich Świętych, zaś jej dziedzicem jest książę zatorski, a prawo patronatu i kolatorstwa przysługuje opatowi i konwentowi mogilskiemu. Są tam łany kmiece, z których płacona jest dziesięcina pieniężna biskupowi krakowskiemu oraz meszne proboszczowi po dwa grosze od łanu; folwarku tam nie ma; zaś kościół i pleban mają jeden łan i łąkę, do własnego użytku).

Wspomniane przez Długosza „meszne” było opłatą uiszczaną na rzecz kościoła za odprawiane w nim msze. Z przytoczonego opisu autora Liber beneficiorum wynika, że w Wadowicach był kościół parafialny z plebanem. Prof. Nowakowski zwrócił uwagę na ubóstwo gospodarza parafii, który miał na utrzymanie tylko jedną łąkę i jeden łan ziemi. Czy możemy jednak zaufać temu źródłu bezkrytycznie? Sprawę komplikuje już długoszowy opis Woźnik:

[- -] villa habens parochialem ligneam ecclesiam Sanctae Mariae dictam in se sitam, cuius proprietas ad abbatem et monasterium in Mogyla ordinis Cisterciensium Cracoviensis diocesis pertinet. [- -]  ecclesia in Wadowicz subest ecclesiae in Wosznyky, ut filia matri, de eius permissione erecta.

(J. Długosz, Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, t. 1, s. 83-84)

Z opisu wynika bowiem, że wieś Woźniki, należąca do opata i klasztoru Cystersów w Mogile, ma drewniany kościół parafialny pod wezwaniem Świętej Marii. Z kolei kościół w Wadowicach jest podległy filialnie kościołowi woźnickiemu (!) i był erygowany za zgodą woźnickiego plebana…

Od wieku XVI kościół w Wadowicach wymieniany jest już w dokumentach jako parafialny, a w skład parafii wchodziły wówczas okoliczne wsie: Gorzeń, Jaroszowice, Ponikiew, Roków, Tomice oraz Zawada (Zawadka). Jaroszowice straciły status parafialny przed 1529 rokiem kiedy to krewcy mieszkańcy wsi zamordowali swojego proboszcza…

Z wieku XVI zachowały się wzmianki o kilku wadowickich plebanach. W 1498 roku funkcję tą objął Mikołaj Zembrzycki, a po jego śmierci w 1512 roku nieznany bliżej jego imiennik. W 1550 roku poświadczony jest z kolei pleban Mikołaj Ursyn, który na tym stanowisku zastąpił Bricciego z Krakowa. W latach 1559 – 1575 wadowickim proboszczem był Jan z Turobina zwany Turobiniuszem, kanonik chełmski, doktor prawa kanonicznego, duchowny wykształcony i o szerokich horyzontach. Prof. Rajman zwraca przy okazji uwagę, że Turobiniusz jako kanonik chełmski z racji swych obowiązków nie rezydował raczej w Wadowicach, gdzie duszpasterskie obowiązki musieli sprawować wikarzy. Jego następcą w roku 1575 został diakon z diecezji gnieźnieńskiej Krzysztof Skórkowski. U schyłku wieku XVI kościół, podobnie jak wiele innych świątyń na terenie dawnych księstw oświęcimskiego i zatorskiego, został sprofanowany przez protestantów. W związku z tymi wydarzeniami przez kilka lat stanowisko plebana wakowało. W roku 1586 funkcję tą sprawowało kilku duchownych – ostatecznie proboszczem został ponownie wspomniany wcześniej ks. Skórkowski.

Z zachowanych dokumentów z lat 1598 i 1602 wiemy, że murowana świątynia posiadała ołtarz główny z obrazem przedstawiającym Wszystkich Świętych, zgodnie z tytulaturą kościoła. Ołtarze boczne poświęcone były św. Annie i św. Mikołajowi. Wadowiccy plebani, którzy piastowali swój urząd na przestrzeni XVII i XVIII wieku należeli do grona duchownych dobrze wykształconych, majętnych, nierzadko ratujących lokalne władze z finansowych opresji. Wspierali ufundowaną przez Marcina Campiusa Wadowitę szkołę parafialną i przytułek dla ubogich. Cystersi, którzy od XIV wieku posiadali prawo patronatu nad wadowickim kościołem, wysyłali na tutejsze probostwo także mogilskich mnichów – w obfitującym w wojny dwudziestoleciu między 1647 a 1664 rokiem funkcję tą pełniło czterech kolejnych zakonników, łącząc ją jednocześnie z funkcją plebana w Woźnikach. Ponad trzydzieści lat stanowisko wadowickiego proboszcza piastował ks. Jan Przyłęcki (1696-1737) łącząc je z funkcją gospodarza parafii w Woźnikach i Ryczowie. Zmarły w lipcu 1737 roku duchowny był [- -] wśród wszystkich plebanów dekanatu zatorskiego wielce dla Bożego Kościoła zasłużony, niegdyś dziekan zatorski, obrońca prawa, dobroczyńca szpitala dla ubogich w Wadowicach, pochowany w murowanym grobie naprzeciw wielkiego ołtarza w wadowickim kościele parafialnym, który po pożarze w r. 1726 odbudował (G. Studnicki, Kto był kim w Wadowicach, s. 198-199). Do grona wybitnych tutejszych plebanów należał bez wątpienia ks. Paweł Franciszek Zychowicz, wadowiczanin z urodzenia, dziekan zatorski, proboszcz w Andrychowie, Wieprzu, Wadowicach, Woźnikach i Ryczowie, którego portret do dziś znajduje się na wadowickiej plebani. Jego zasługą jako dziekana była m.in. budowa drewnianego kościółka Świętego Krzyża w rejonie Choczenki na przedmieściach Wadowic, w miejscu wcześniejszej drewnianej kaplicy (1735 rok) i dalsza odbudowa wadowickiej fary po pożarze z 1726 roku. Konsekracja dzieła ks. Zychowicza miała miejsce za probostwa jego następcy, ks. Antoniego Smolikowskiego, a dokonał jej w 1756 roku sufragan krakowski Franciszek Potkański, o czym wspomina prezentowany przez nas dokument.

Ważną w historii wadowickiego kościoła datą był rok 1772, kiedy sąsiadujące z I Rzeczpospolitą mocarstwa dokonały jej pierwszego rozbioru. Władze austriackie, które przystąpiły do tworzenia nowych porządków na zajętych terenach stanęły także wobec konieczności reorganizacji struktur kościelnych. Pamiętać bowiem należy, że zachodnia część utworzonej przez Habsburgów Galicji, w tym należące wtedy do dekanatu zatorskiego Wadowice, należała do diecezji krakowskiej, której znaczna część pozostawała w granicach niepodległego Królestwa Polskiego. We wrześniu 1783 roku cesarz Józef II, wbrew stanowisku władz kościelnych, utworzył na inkorporowanych terenach niezależną diecezję tarnowską. Trzy lata później ten akt cesarskiej samowoli został ostatecznie zaakceptowany przez Rzym.

W 1777 roku, po śmierci ks. Józefa Rudnickiego, funkcję proboszcza objął ks. dr Jan Kanty Krassowski, urodzony w Wadowicach 21 października 1742 roku. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1766 kończąc studia tytułem doktora filozofii. W 1767 roku był altarystą w Zatorze, a w roku następnym krótko wikarym w rodzinnym mieście. Kolejne lata – do roku 1777 – spędził na probostwie w Głębowicach. Po kolejnych przenosinach do Wadowic ks. dr Krassowski zabrał się energicznie do dzieła ostatecznego usamodzielnienia tutejszej parafii. Dekret w tej sprawie został wydany przez ks. bp. Kajetana Sołtyka 20 grudnia 1780 roku. Jest wielce prawdopodobne, że na tą decyzję miała wpływ sytuacja materialna kościoła w Woźnikach. W dokumencie biskupim napisano bowiem o tamtejszej świątyni m.in.

Ściany w południowym chórze na stronę południową dużo nachylone w wiązaniach z mnieyszym chorem węgły popruchniałe, znaczne dziury dużą się, wiedzieć też ściany rozchodzą się. Dachy na całym kościele, stare pogniłe. [- -] Okna w tym kościele tylko trzy z południowey strony proste, dużo potłuczone. [- -] Dzwonnicy nie masz [- -].

(Dekret biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka z 1780 r., s. 33)

Oprócz fatalnego stanu kościoła wiele do życzenia pozostawiało też zaplecze parafii, a o plebani napisano wprost, że jest „opuszczona”. W latach 90. XVIII wieku ks. Krassowski przeprowadził wielką inwestycję jaką była budowa nowego gmachu kościoła, konsekrowanego w 1808 roku przez biskupa Rawę-Gawrońskiego, co upamiętnia prezentowany dzisiaj dokument. Do nowej świątyni proboszcz zakupił organy o wartości 3 tysięcy złotych reńskich, w 1804 roku sprowadził do kościoła dzwon z Węgier, a pięć lat później wartą 800 złotych reńskich monstrancję. Na okres sprawowania funkcji przez ks. dr. Krassowskiego przypada także inne istotne wydarzenie jakim było przeniesienie cmentarza poza miasto.

Warto w tym miejscu dodać, że przez kilka wieków istnienia tej przykościelnej nekropolii pochówków dokonywano nie tylko na niej, ale także wewnątrz świątyni. Najstarsza wzmianka dotyczy grobu księżniczki piastowskiej Agnieszki, córki księcia zatorskiego Władysława (Włodka), zmarłej w 1505 roku pani Wadowic i dobrodziejki tutejszego kościoła, jak głosiła nieistniejąca już tablica epitafijna. Swój spoczynek w świątyni znaleźli jej gospodarze, m.in. dziekan zatorski i prebendarz altarii św. Anny ks. Mikołaj Wrzaszkowicz (zm. 1614), a także osoby zasłużone dla Wadowic, m.in. burmistrz miasta i zastępca wójta Wojciech Paszkowski (zm. 1771).

Ks. Jan Kanty Krassowski – budowniczy kościoła i pierwszy proboszcz odrestaurowanej wadowickiej parafii, u schyłku życia parający się zegarmistrzostwem (!) – zmarł 16 listopada 1822 roku, a dwa dni później odbył się pogrzeb. Jego następca, ks. Aleksy Bocheński, napisał:

[- -] tak zacny i zasłużony Pasterz w swojej starości przeżywszy lat 80, spisawszy testament [- -], opatrzony Św. Sakramentem zasnął w Bogu i na nowym Cmętarzu za Miastem dopiero co erygowanym dnia 18 Listopada 1822 [został] pochowany.

(Liber Presbyterorum et Memorabilium Parochiae Wadowice, cz. II, s. 28)

Po śmierci ks. Krassowskiego doszło do istotnych zmian w zabudowie okolic kościoła, wynikających z wspomnianej likwidacji cmentarza. W spisanej w latach 80. XIX wieku „Księdze Pamięci” ks. Bocheński odnotował, że ks. Krassowski zwyczajem swoich poprzedników mieszkał w drewnianym domu po południowej stronie kościoła. Rezydencja ta jednak wraz z zabudowaniami gospodarczymi została zabrana w 1822 roku [- -]

dla zabudowania kamienicami wschodniego nowego Rynku. Dla plebani obrano miejsce, gdzie niegdyś była Wykarówka i tam w r.[oku] 1823 na mieszkanie XX plebana i Wykarych wymurowano drugą.

(Liber Presbyterorum et Memorabilium Parochiae Wadowice, cz. II, s. 32)

Te zmiany w zabudowie bezpośredniego sąsiedztwa kościoła widzimy do dzisiaj, ale to już temat na zupełnie inną opowieść…

Na koniec wyjaśnienia wymagają jeszcze dwie kwestie. Dlaczego w dokumencie z 1808 roku mowa jest o dekanacie wadowickim i z jakiego powodu świątynię konsekrował ordynariusz krakowski, a nie tarnowski? Dekanat wadowicki został utworzony pod koniec XVIII wieku i w roku 1786 obejmował 18 parafii, w tym miejskie w Wadowicach i Zatorze, oraz dwie filie w Andrychowie i Woźnikach. Odpowiedź na drugie pytanie jest nieco bardziej złożona. Przedstawiona wcześniej reforma kościelna, w wyniku której powstała erygowana uroczyście w sierpniu 1786 roku diecezja tarnowska, wymagała korekty po trzecim rozbiorze Polski. Cesarz Franciszek II zdecydował o likwidacji diecezji tarnowskiej – jej wschodnią część włączono do diecezji przemyskiej a parafie cyrkułów zachodnich, w tym Wadowice będące wówczas w cyrkule myślenickim, przydzielone zostały w 1804 roku specjalną bullą papieską Operosa atque indefessa do diecezji krakowskiej. Stan ten trwał krótko bo już w 1810 roku biskup Rawa-Gawroński przekazał parafie Galicji Zachodniej metropolii lwowskiej, ale w tym czasie konsekrował kościół wadowicki będący w 1808 roku pod jego jurysdykcją.

(MW)

GALERIA ZDJĘĆ:

Bibliografia

Źródła

Archiwum Parafii pw. Ofiarowania NMP w Wadowicach:

  • Liber Metrices Mortuorum ae Sepultorum penes Ecclesiam Parochialem Vadovicensem Ab Anno 1754.
  • Liber Mortuorum 1786-1856.
  • Dekret biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka z 1780 r.
  • „Dokument pamiątkowy konsekracji kościoła w Wadowicach z 1808 r.”
  • Breve papieskie Grzegorza XVI dla parafii Wadowic z dnia 8 marca 1836 r.
  • Liber Presbyterorum et Memorabilium Parochiae Wadowice, cz. I: Spis plebanów wadowickich dokonany przez ks. Aleksego Bocheńskiego.
  • Liber Presbyterorum et Memorabilium Parochiae Wadowice, cz. II: Liber Memorabilium Ecclesiae parochialis Civitatis Wadovicensis Dioecesis olim Tarnov, et ob a 1880 Cracov. per Alexium Bocheński paroch. Concinnalus.

J. Długosz, Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, t. 2, wyd. A. Przeździecki, Kraków 1864 [Joannis Dlugossii Senioris Canonici Cracoviensis Opera omnia. Vol. 8, T. 2].

J. Długosz, Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, t. 1, wyd. A. Przeździecki, Kraków 1863 [Joannis Dlugossii Senioris Canonici Cracoviensis Opera omnia. Vol. 7, T. 1].

 Literatura

B. Adamska, Ikonografia ołtarzy bazyliki w Wadowicach, „Wadoviana. Przegląd historyczno-kulturalny”, nr 12, 2009, s. 119-148.

A. Baran, Rola cystersów mogilskich w zagospodarowaniu terenu dawnego księstwa zatorskiego (XIII-XVII w.), „Wadoviana. Przegląd historyczno-kulturalny”, nr 17, 2014, s. 7-39.

T. Graff, Jan z Turobina zwany Turobiniuszem (1511-1575). Portret duchownego, uczonego, bibliofila i poety, „Wadoviana. Przegląd historyczno-kulturalny”, nr 10, 2006, s. 95-101.

T. Graff, Kultura religijna i intelektualna prowincji małopolskiej w późnym średniowieczu i w początkach doby nowożytnej na przykładzie Wadowic, w: Kultura religijna i społeczna Małopolski od XIII do XVI wieku, red. W. Szymborski, J. Kozioł, Tarnów 2011, s. 207-221.

T. Graff, Marcin Campius Wadowita (ok. 1567-1641). Duchowny i profesor Uniwersytetu Krakowskiego, Kraków 2018.

T. Graff, O zapomnianym wadowiczaninie, nieznanym portrecie Marcina Wadowity i wadowickim pochówku księżniczki piastowskiej, „Wadoviana. Przegląd historyczno-kulturalny”, nr 14, 2011, s. 199-201.

T. Graff, Patronat Cystersów mogilskich nad kościołem pw. Wszystkich Świętych w Wadowicach i problem jego statusu parafialnego w XIV–XVIII wieku, w: Dzieje i kultura Cystersów w Polsce, t. 1, red. M. Starzyński, D. Tabor, Kraków 2016, s. 191-213.

K. Meus, Wadowice 1772-1914. Studium przypadku miasta galicyjskiego, Kraków 2013, s. 74-85.

Z. Noga, Z dziejów Wadowic w XVII – XVIII wieku (do czasu I rozbioru Polski w roku 1772), w: Wadowice. Studia z dziejów miasta, red. E. Kotowiecki, A. Nowakowski, G. Studnicki, Wadowice 1997, s. 63-94.

A. Nowakowski, Z dziejów miasta i parafii Wadowice. Szkic historyczno-prawny, Kraków 1985, s.

A. Oboza, Ksiądz Paweł Franciszek Zychowicz(1690-1765), „Wadoviana. Przegląd historyczno-kulturalny”, nr 13, 2010, s. 214-226.

K. R. Prokop, Księstwa oświęcimskie i zatorskie wobec Korony Polskiej w latach 1438-1513. Dzieje polityczne, Kraków 2002, s. 241-251.

J. Rajman, Średniowieczne Wadowice na tle osadnictwa nad Skawą i Wieprzanką, w: Wadowice. Studia z dziejów miasta, red. E. Kotowiecki, A. Nowakowski, G. Studnicki, Wadowice 1997, s. 23-62.

G. Studnicki, Cmentarz parafialny w Wadowicach, Wadowice 1997, s. 15-28.

G. Studnicki, Kto był kim w Wadowicach?, Wadowice 2004.

G. Studnicki, Wadowice. Parafia i kościół Ofiarowania NMP. Rys historyczny, Wadowice 1995.

M. Witkowski, Wadowickie nekropolie. Znane i nieznane miejsca pamięci, tradycji i religii, w: Dusza moja czuje się tutaj jak w domu, Wadowice 2019, s. 83-89.

Wadowickie Centrum Kultury © 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Polityka prywatności

Wadowickie Środowisko Artystyczne 2020

Dziękujemy za przesłane zgłoszenie.

Po jego sprawdzeniu skontaktujemy się z Państwem

Skip to content