Józef baron Baum Ritter von Appelshofen

Józef baron Baum Ritter von Appelshofen

Józef baron Baum Ritter von Appelshofen (1821 - 1883) - marszałek Rady Powiatowej w Wadowicach, honorowy obywatel miasta.

poseł do Sejmu Krajowego we Lwowie

poseł do Rady Państwa w Wiedniu, wiceprezes Koła Polskiego w Wiedniu

prezes Towarzystwa Wzajemnych Ubezpieczeń w Krakowie

Zmarł nagle na apopleksję w Wiedniu

Jego zwłoki sprowadzono koleją do Zatora i pochowano w Marcyporębie. W pogrzebie uczestniczyła delegacja z Wadowic z burmistrzem Ignacym Brosigiem, Sewerynem Kurowskim i Kazimierzem Wilczyńskim.

W latach 80./90. XIX w. Rada Miejska na wniosek ks. Aleksego Bocheńskiego ufundowała Baumowi pomnik przed gmachem wadowickiego sądu.

Rodzina Baumów wywodziła się z Saksonii i przybyła do Polski na przełomie XVII i XVIII wieku wraz z królem elekcyjnym Augustem II Sasem (Mocnym). Dziadek Józefa Bauma, Józef przybył do prowincji Galicji  w 1772 roku rozpoczynając pracę w austriackiej administracji, piastując m.in. funkcję starosty wielickiego i bocheńskiego a w latach późniejszych starosty cyrkularnego w Stanisławowie i Rzeszowie. W 1777 roku otrzymał od cesarzowej Marii Teresy szlachectwo II stopnia z tytułem Ritter (kawaler) oraz herb.


Herb Baum von Appelshofen (herb szlachecki)Na czterodzielnej tarczy znajdowało się drzewo jabłoni z korzeniami na srebrnym polu (pola pierwsze i czwarte) oraz czarny orzeł na polu złotym (pola drugie i trzecie). W klejnocie herbu znajdował się czarny orzeł i drzewo jabłoni - nawiązanie do szlacheckiego przydomka (predykatu) Baumów "von Appelshofen".

Syn Józefa (dziadka) Antoni von Appelshofen od lat 80. XVIII wieku pracował w administracji austriackiej będąc jednocześnie wielkim zwolennikiem germanizacji Galicji. Piastował stanowisko starosty cyrkułu myślenickiego a w 1794 roku, podczas insurekcji kościuszkowskiej został komisarzem ziem okupowanych przez Austriaków a następnie radcą gubernialnym i krakowskim starostą cyrkularnym. W uznaniu zasług i oddania koronie Antoni Baum Ritter von Appelshofen otrzymał od cesarza Franciszka II w 1811 roku tytuł baronowski. Nastąpiła w związku z tym faktem zmiana herbu rodowego.

Herb Baum von Appelshofen (herb baronowski)Teraz tarcza dzieliła się na dwie części - w polu górnym (błękitnym) znajdowały się cztery włócznie zwieńczone wieńcem laurowym, w polu dolnym (żółtym) widniał srebrny mur z otwartą brązową bramą, w której widniał dwugłowy czarny orzeł. Tarczę, podtrzymywaną przez dwa lwy, wieńczyła korona baronowska z perłami. Herb baronowski Antoniego nie posiadał klejnotu.

Swoją karierę kończył jako starosta bocheński. W roku 1817 Antoni zakupił wieś Kopytówkę (koło Brzeźnicy), gdzie zamieszkał wraz z pochodzącą z Krakowa żoną Heleną z Walczaków (1796-. Baumowie

Antoni i Helena Baumowie mieli ... dzieci:


Z pierwszą żoną Antoni Baum miał czworo dzieci: dwie córki (Marię i Wilhelminę) i dwóch synów (Teofila i Johanna).
Zmarł w dniu 29 września 1829 r.26 Po śmierci pochowano go w grobowcu postawionym przy kościele w Marcyporębie.

Dzieci

Karolina (1814 – 1876)
Karol August (1815 – 1875; konsul generalny Austro-Węgier w Salonikach)

Heinrich Anton (1817 – 1907; porucznik armii austriackiej i urzędnik)
Anton (1819 – 1888; pułkownik armii austriackiej, w latach 1871 - 1876 komendant batalionu Landwehry (Obrony Krajowej) w Wadowicach

Wraz z nastaniem ery autonomicznej w Galicji, Józef Baum zaangażował się ponownie w sprawy polityczne
na   skalę   regionalną   i   ogólnopaństwową.   Szczególnie   zasłynął   ze   swojej   działalności   w   parlamencie   wiedeńskim.
Pierwszy raz został wybrany do Rady Państwa (Reichsrat) w 1873 r., gdzie reprezentował okręg Wadowice – Myślenice
(parlament piątej kadencji: 4 listopada 1873 – 22 maja 1879)
57
. Mandat poselski zdobył – podobnie jak wcześniej do
Sejmu   Krajowego   –   z   kurii   gmin   wiejskich   (Kuria   IV),   co   potwierdza   niekłamaną   sympatię   jaką   właściciel   dóbr
Kopytówka cieszył się wśród chłopów. Podczas swojej dziesięcioletniej obecności w Radzie Państwa piastował urząd
wiceprezesa Koła Polskiego, skupiającego polskich posłów z Galicji, głównie konserwatystów
58
. Ze względu na swoją
pozycję   polityczną,   a   także   społeczną,   Baum   często   gościł   w   gabinetach   ministerialnych   oraz   w   pałacu   cesarskim.
Henryk Wereszycki określił go nawet: „jedną z głównych polskich osobistości politycznych”
59
. Na uwagę zasługują
rozliczne   kontakty,   nierzadko   przyjacielskie,   które   łączyły   Józefa   Bauma   ze   znanymi   galicyjskimi   –   i   nie   tylko   –
politykami. Często swoje decyzje z Baumem konsultował Kazimierz Grocholski – ówczesny prezes Koła Polskiego.
Zażyłe kontakty łączyły go z Julianem Dunajewskim
60
oraz ze wspomnianym już Atanazym Benoe
61
. Był
zagorzałym zwolennikiem wieloletniego ministra do spraw Galicji – Floriana Ziemiałkowskiego
62
. Warto zaznaczyć, że
właśnie   znajomość   z   Ziemiałkowskim   miała   okazać   się   kluczową   dla   popierania   interesu   Wadowic   i   powiatu
wadowickiego na szczeblu centralnym. Ze względu na swoją pozycję Józef Baum odgrywał ważną rolę w działającym
w   Krakowie   Centralnym   Komitecie   Wyborczym   dla   Galicji   Zachodniej,   który   dbał   w   czasie   wyborów   o   interesy
arystokracji i ziemiaństwa
63
. W parlamencie szóstej kadencji (7 października 1879 – 23 kwietnia 1885) nadal – jako
53
Galicja w Powstaniu Styczniowym...
, s. 99.
54
H. Wereszycki, op. cit., s. 364.
55
Ibidem; I. Röskau-Rydel,
Niemiecko-austriackie rodziny urzędnicze...
, s. 184.
56
I. Röskau-Rydel,
Niemiecko-austriackie rodziny urzędnicze...
, s. 184.
57
J. Buszko,
Polacy w parlamencie wiedeńskim 1848-1918
, Warszawa 1996, s. 375.
58
I. Röskau-Rydel,
Niemiecko-austriackie rodziny urzędnicze...
, s. 184.
59
H. Wereszycki, op. cit., s. 364.
60
Julian Dunajewski (1822 – 1907) – urodzony w Stanisławowie, ukończył studia prawnicze we Lwowie w 1842 r. W 1850 r.,
w
Krakowie   zdobył   dyplom   doktora   praw.   Od   lat   pięćdziesiątych   XIX   w.   wykładał   kolejno:   w   Bratysławie,   we   Lwowie   oraz
w
Krakowie. Trzykrotnie pełnił godność rektora Uniwersytet Jagiellońskiego. Od 1870 r. był posłem do Sejmu Krajowego. Trzy lata
później wybrany z okręgu Nowy Sącz do parlamentu wiedeńskiego. W 1880 r. premier Edward Taaffe powierzył mu obowiązki
ministra skarbu. Funkcję tę sprawował przez jedenaście lat, do 1891 r. W tym czasie nie tylko utrzymał równowagę budżetową, ale
przede wszystkim dzięki licznym reformom, zwiększył dochody państwa. S. Głąbiński,
Dunajewski Julian Antoni (1822 – 1907)
,
PSB, t. V, Kraków 1939 – 1946, s. 465-468, zob. także: J. Buszko, op. cit., s. 113-118, 129, 133-139, 142-143, 146.
61
Atanazy   Benoe   (1827   –   1894)   –   urodzony   w   Niegowici,   w   1846   r.   aresztowany   przez  Austriaków   za   udział   w   spiskach
niepodległościowych. W trakcie Powstania Styczniowego był członkiem Narodowego Komitetu dla Galicji Zachodniej. Za swoją
działalność został wraz z Józefem Baumem aresztowany i osadzony w więzieniu we Lwowie. Od 1882 r. był posłem do parlamentu
wiedeńskiego z okręgu Bochnia – Wieliczka. Wybrany z kurii wielkiej własności ziemskiej. Prezes i Wiceprezes Koła Polskiego
w
Wiedniu. H. Wereszycki,
Benoe Atanazy (1827 – 1894)
, PSB, t. I, Kraków 1935, s. 437; zob. także: J. Buszko, op. cit., s. 163, 165.
62
Florian   Ziemiałkowski   (1817   –   1900)   –   studiował   prawo   na   Uniwersytecie   Lwowskim,   w   pierwszej   połowie   XIX   w.   był
uczestnikiem  organizacji  konspiracyjnych   w  Galicji,  za  co   go  aresztowano  i   skazano  na   karę   śmierci.   Ułaskawiono  go   podczas
liberalizacji   stosunków   absolutystycznych   w   Austrii   w   1848   r.   Był   uczestnikiem   Sejmu   Konstytucyjnego   w   Wiedniu   oraz
w
Kromieryżu w okresie Wiosny Ludów w 1848 r. Po wydarzeniach rewolucyjnych został internowany przez władze austriackie.
W
latach sześćdziesiątych był posłem do Sejmu Krajowego we Lwowie, a następnie reprezentantem Rady Państwa w Wiedniu, gdzie
kierował   tamtejszym   Kołem   Polskim   (do   1869   r.).  W   latach   1871-1873   pełnił   funkcję,   pierwszego   w   okresie   autonomicznym,
Prezydenta miasta Lwowa. Od 1873 r. reprezentował w Radzie Państwa okręg Biała – Żywiec. W tym samym roku został powołany
na   stanowisko   ministra   do   spraw   Galicji.   Urząd   ten   sprawował   do   1888   r.   J.   Buszko,   op.   cit.,   s.   75-78,   347-349,   359,   362;
R.
Taborski,
Polacy w Wiedniu
, Kraków 2001, s. 78, 88, 91, 93, 95-96; Ł. T. Sroka,
Rada miejska we Lwowie w okresie autonomii
galicyjskiej 1870-1914. Studium o elicie władzy
, Kraków 2012, s. 325-330.
63
Głównym  celem Komitetów –  zarówno  dla  Galicji Zachodniej  jak i Wschodniej  – było  ograniczenie  wyboru  do  parlamentu
wiedeńskiego posłów chłopskich oraz ukraińskich. W tym ostatnim przypadku dotyczyło to głównie Galicji Wschodniej. J. Buszko,
poseł   z   kurii   wiejskiej   –   reprezentował   trzeci   okręg   wyborczy:  Wadowice   –   Myślenice.   Po   jego   śmierci,   w   marcu
1883
r.,   mandat   poselski   przypadł   Ignacemu   Zapałowiczowi   –   proboszczowi   i   kanonikowi   z   Zebrzydowic
64
.   Na
przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XIX w., Baum dał się poznać w Kole Polskim jako zwolennik nie
ograniczania   współpracy   ze   stronnictwami   liberalnymi
65
.   Jego   koncyliarny   stosunek   do   obozu   liberalnego   był
szczególnie zauważalny w 1879 r., kiedy kształtowała się nowa scena polityczna w Wiedniu. Wskazywał on wówczas,
iż zadaniem posłów galicyjskich jest pośrednictwo w konflikcie niemiecko-słowiańskim w Przedlitawii
66.
66
Postulaty te
nie znalazły powszechnej akceptacji wśród polityków galicyjskich, którzy w większości wiązali swoje plany z innymi
ugrupowaniami konserwatywnymi (staroczechami i obozem niemiecko– konserwatywnym)
67
.
W tym miejscu należy zauważyć, że pomimo aktywnej działalności politycznej, Baum sukcesywnie rozwijał
swoje gospodarstwo ziemskie w Kopytówce. Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XIX w. nastąpiła
gruntowna przebudowa jego dworu
68
. Architektem nowej – nawiązującej wyglądem do stylu neogotyckiego – siedziby
rodziny Baumów był najprawdopodobniej znany krakowski architekt Filip Pokutyński
69
, autor m.in. projektu gmachu
Akademii   Umiejętności   w   Krakowie.   Pod   koniec   XIX   w.   w   skład   dóbr   Baumów   z   Kopytówki   wchodziły   m.in.
cegielnia, folwark, karczma oraz gorzelnia. Gospodarstwo rolne składało się w sumie z niespełna 286 mórg
70
, z czego
182 morgi stanowiły ziemie uprawne, 11 mórg łąki, 12 mórg pastwiska oraz 72 morgi lasy
71
. Jak wskazuje Isabel
Röskau-Rydel,   Józef   Baum   posiadał   w   Kopytówce   także   hodowlę   koni   arabskich
72
.   Jego   majątek,   jak   również
nieskazitelna   postawa   w   życiu   publicznym   i   prywatnym,   wzbudzały   ogólny   podziw.   Wspomniany   już  Aleksander
Wybranowski tak oto opisywał majątek Bauma i jego samego:
Gleba, glinka urodzajna, gospodarstwo wzorowe, pałac razem z bardzo pięknemi murowanemi budynkami
i
ogrodem zbudował i założył Józef Baum, człowiek pełnego gustu i wielkiego w całym powiecie wadowickim u ludu
zaufania, a może powiem i miłości, jakiej doznawał jako prezes rady powiatowej i jako poseł z mniejszej własności do
sejmu, tudzież do rady państwa, kilkakrotnie przez  samych chłopów wybierany [- -] Po ożenieniu się z panną
Duninówną, siostrą Teodora i Tytusa, osiadłszy w Kopytówce, oddał się pracy i swoje późniejsze szerokie wykształcenie
sobie zawdzięczał. Był na pozór skromny, a mimo to wielki wpływ wywierał swoim rozumem i powagą w życiu
prywatnym i publicznem
73
.
Po śmierci Józefa, spadkobierczynią rodzinnego majątku była Waleria Baum. Na początku XX w. posiadłość
wraz   z   wsią   przeszła   na   własność   rodziny   Duninów   z   Głębowic.   Stan   ten   utrzymywał   się   do   1945   r.,   kiedy   to
znacjonalizowano i rozparcelowano majątek w Kopytówce
74
. Dzisiaj o dawnej świetności rodziny Baumów świadczy
op. cit., s. 80.
64
Ibidem, s. 383.
65
J. Gruchała,
Współpraca Koła Polskiego ze Staroczechami w ramach koalicji „Żelaznego Pierścienia” (1879-1891)
, „Studia
Historyczne", R. XXVI, 1983, Z. 1 (100), s. 73; J. Gruchała wskazuje, że zwolennikiem dialogu z liberałami był Jan Baum, przy
czym według Józefa Buszko wśród posłów parlamentu wiedeńskiego w danym okresie o nazwisku Baum był tylko Józef Baum –
właściciel Kopytówki. W związku z tym faktem istnieje duże prawdopodobieństwo pomylenia imion Jan z Józefem. Por. J. Buszko,
op. cit., s. 379-385, 445.
66
J. Gruchała, op. cit., s. 73.
67
W latach osiemdziesiątych XIX w. Polacy stanowili zasadniczą siłę skupioną wokół rządu Edwarda Taaffego. Posiadali realny
wpływ   na   politykę   rządową.   Koalicję   skupiającą:   konserwatystów   galicyjskich,   staroczechów   oraz   niemieckich   środowisk
konserwatywnych nazywano „Żelaznym pierścieniem”. Ibidem, s. 65-87.
68
Prace budowlane zostały zakończone około 1870 r.
69
Pierwszy dwór w Kopytówce został wybudowany najprawdopodobniej przez rodzinę Paszkowskich herbu Radwan około 1630 r.
Więcej na temat wyglądu dworu w Kopytówce pisze Mateusz Porębski. Zob. M. Porębski,
Budownictwo obronne i rezydencjonalne
powiatu wadowickiego
, Kalwaria Zebrzydowska 2009, s. 63.
70
Jedna morga austriacka wynosiła 57,5464 ara, czyli niespełna ponad 0,57 hektara.
71
B. Marczewski, op. cit., s. 146.
72
I. Röskau-Rydel,
Niemiecko-austriackie rodziny urzędnicze...
, s. 185.
73
Ibidem, s. 185.
74
M. Porębski, op. cit., s. 63.
zachowany, aczkolwiek zaniedbany zespół dworski, na który poza dworem składają się: oficyna, murowany spichlerz,
ruiny oranżerii, stajnie oraz park
75
.
Józef Baum von Appelshofen: zasłużony obywatel
miasta Wadowice
Zażyłe związki Józefa Bauma z Wadowicami rozpoczęły się wraz z nastaniem autonomii w Galicji, w końcu
lat sześćdziesiątych XIX w. Wówczas też został on członkiem Rady Powiatowej w Wadowicach
76
. Następnie z jej grona
został   wybrany   na   prezesa   Wydziału   Powiatowego   (
Präses Bezirks – Ausschuss
)
77
,   którego   zwyczajowo   w   Galicji
nazywano „marszałkiem powiatowym”
78
. Od tego momentu Baum był silnie przejęty sprawami Wadowic.
Najprawdopodobniej   już   w   połowie   lat   sześćdziesiątych   XIX   w.   zaangażował   się   w   pomysł   uruchomienia
w
mieście   czteroklasowego   gimnazjum   humanistycznego   z   polskim   językiem   wykładowym.   Niestety   obecnie   nie
dysponujemy źródłami, które jednoznacznie pozwoliłyby określić rolę Bauma przy realizacji tego pomysłu. Nie można
jednak   wykluczyć,   że   jako   członek   wpływowej   arystokratycznej   rodziny,   a   przede   wszystkim   poseł   do   Sejmu
Krajowego (mandatu poselskiego zrzekł się, przypomnijmy, w 1865 r.), Józef Baum mógł skutecznie agitować na rzecz
ustanowienia   w   Wadowicach   gimnazjum.   Ostatecznie   starania   wadowiczan   zwieńczono   sukcesem   i   już   w   1866   r.
poczyniono nabór do pierwszej klasy niższego gimnazjum humanistycznego. Po czterech latach podjęto udaną próbę
przekwalifikowania   czteroklasowej   szkoły   w   realne   gimnazjum   ośmioklasowe.   Władze   miejskie   równocześnie
zobowiązały  się  przygotować  stosowne  lokale  dla  potrzeb  gimnazjalistów
79
.  Budowę  gmachu  szkolnego  rozpoczęto
w
maju 1874 r., na przekazanym przez mieszczanina Jana Stankiewicza gruncie przy ulicy Wiedeńskiej (obecnie ulica
Mickiewicza).  Całkowity koszt  inwestycji wyniósł 50  tysięcy  złotych  reńskich  (złr)
80
. Brak  gotówki zmusił  władze
Wadowic   do   zaciągnięcia   kredytu   w   wysokości   około   20   tysięcy   złr
81
.   Wielce   prawdopodobne,   że   wsparcia   przy
uzyskaniu niniejszego kredytu finansowego udzielił właśnie Józef Baum, pod auspicjami, którego powstała pierwsza
instytucja  kredytowo  –  oszczędnościowa  w Wadowicach,  a  mianowicie  Powiatowa  Kasa  Oszczędności.  Do  czasów
współczesnych przetrwała treść przemówienia, jakie Baum wygłosił publicznie w dniu 4 września 1875 r., z okazji
oficjalnego oddania do użytku nowo wybudowanego gmachu wadowickiego gimnazjum
82
. Ze względu na historyczny
charakter tej przemowy, warto w tym miejscu przybliżyć jej obszerne fragmenty:
[-   -]   Zmieniają   się   czasy   a   z   niemi   stosunki   społeczne,   zmieniają   się   przedstawiciele   tego   obowiązku
społecznego. Królowie, książęta i świeccy możnowładcy pozostawili w licznych fundacjach i zakładach dowody, że
w
kraju naszym nigdy nie brakło tej szlachetnej ofiarności na rzecz społeczeństwa i przyszłych pokoleń. Dzisiaj wolność
i równość wszystkich nakłada ten obowiązek na wszystkich.
Cześć więc miastu, które wysunięte na same krańce kraju naszego i wystawione na różne i obce wpływy stoi wytrwale
na straży narodowych interesów, nie skąpi ofiar i umie, nawet z uszczerbkiem teraźniejszości zakładać podwaliny dla
lepszej przyszłości, umie jej zapewnić wyzyskanie najszlachetniejszych potrzeb nad wszelkiemi przeciwnościami losu.
75
Ibidem.
76
Zob.   m.in.:
Galizisches  Provinzial  – Handbuch...
,   Lwów   1869,   s.   286,
Szematyzm...  za rok 1870
,   Lwów   1870,   s.   292;
Szematyzm... za rok 1881
, Lwów 1881, s. 271.
77
Wydział Powiatowy był organem „zarządzającym” i wykonującym uchwały Rady Powiatowej. Zob. K. Grzybowski,
Historia
państwa i prawa Polski
, t. IV:
Od uwłaszczenia do odrodzenia państwa
, Warszawa 1982, s. 317-318.
78
Ibidem, s. 317.
79
APKat./Oświęcim, sygn. MW 7, PPRG za lata 1867-1888, s. 186.
80
MMW, bez sygnatury,
Księga Pamiątkowa Jana Sabińskiego
, bez paginacji.
81
APKat./Oświęcim, sygn. MW 7, PPRG za lata 1867 – 1888, s. 239.
82
Gmach ten służy miejscowym licealistom do dnia dzisiejszego.
Niech zatem łaska Boża i ludzie dobrej woli strzegą ten powstający gmach, aby przez długie wieki był świadectwem
naszej ofiarności i dbałości o dobro przyszłych pokoleń, niechaj to trzechkrotne stwierdzenie kamienia węgielnego
będzie dla nas wróżbą dobrą, że młodzież nasza, która się w tym gmachu kształcić będzie na prawych obywateli
gotowych do usług kraju i do ofiar dla społeczeństwa pamiętną zawsze będzie potrójnego hasła: miłości, wiary,
nadziei
83
.
Wraz z ukończeniem budowy gmachu gimnazjalnego, władze Wadowic przystąpiły do starań o ustanowienie
w
mieście siedziby Sądu Obwodowego. Sprawa wydawała się nader skomplikowana, a to głównie za sprawą dużych
nakładów   finansowych   z   jakimi   wiązało   się   uruchomienie   instytucji   sądowej   tak   wysokiego   szczebla.   Pomimo
prowadzenia przez wadowicki samorząd czynności mających uskutecznić realizację wspomnianego przedsięwzięcia
84
,
projekt   ten   nie   spotkał   się,   najprawdopodobniej,   od   razu   z   powszechną   akceptacją   Ministerstwa   Sprawiedliwości
(
Justizministerium
)
85
.   Po   dwóch   latach   usilnych   starań   Magistratu   i   radnych   miejskich,   w   październiku   1876   r.
Prezydium c.k. Sądu Krajowego w Krakowie (
Oberlandesgerichte
) podjęło decyzję – po wcześniejszym przyzwoleniu
cesarza Franciszka Józefa – o ustanowieniu w Wadowicach siedziby dla Sądu Kolegialnego (
Collegialgerichte
)
86
. Na
podstawie zachowanych archiwaliów można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że zgoda władz centralnych
na powołanie  nowego Trybunału  Obwodowego,  była  konsekwencją  zabiegów, które  stały się  udziałem ówczesnego
ministra do spraw Galicji, niegdyś prezydenta miasta Lwowa, Floriana Ziemiałkowskiego
87
. Za zasługi poniesione na
rzecz wadowickiej społeczności, Ziemiałkowski otrzymał w 1879 r. Honorowe Obywatelstwo Wadowic
88
. Oryginalny
dyplom   potwierdzający   nadanie   tej   godności   znajduje   się   obecnie   w   Centralnym   Państwowym   Archiwum
Historycznym Ukrainy we Lwowie
89
. W tym miejscu warto się zastanowić, jaka wobec tego była rola Józefa Bauma
w
staraniach o założenie w Wadowicach siedziby Sądu Kolegialnego? Otóż okazuje się, że jego udział w tej sprawie
pozostaje nie do przecenienia. To właśnie Józef Baum był osobą, która w kręgach wiedeńskich propagowała inicjatywę
wadowickich radnych. Wykorzystywał przy tym swoje wpływy w stolicy cesarstwa oraz niekwestionowaną estymę jaką
cieszył się wśród parlamentarzystów wiedeńskich. W połowie lat siedemdziesiątych XIX w., jedną z najważniejszym
postaci   w   gronie   polityków   szczebla   centralnego   był   wspomniany   Florian   Ziemiałkowski,   którego   Józef   Baum
pozostawał wielkim zwolennikiem, o czym już była mowa powyżej. W lutym 1875 r. wadowiccy radni zwrócili się
pisemnie   do   Ziemiałkowskiego   z   prośbą   o   pomoc   przy   staraniach   o   powołanie   Sądu   Obwodowego
90
.   Najpewniej
właśnie  wówczas  Józef  Baum  wykorzystał   swoje  znajomości  z   urzędującym  „ministrem  dla  Galicji”   i  wystarał  się
o
pozytywne   rozpatrzenie   petycji   wadowickiej   Rady.   Prowadzone   w   Wiedniu   zabiegi   okazały   się   skuteczne   i   już
w
październiku 1876 r. władze Wadowic otrzymały zgodę na instalację Sądu Obwodowego. Po kilku latach – nie bez
83
MMW, bez sygnatury,
Księga Pamiątkowa Jana Sabińskiego
, bez paginacji.
84
Już w maju 1874 r. asesor miejski Jan Wierzbicki  zbierał – poza Wadowicami – podpisy pod petycją  o „ustanowienie  Sądu
kolegialnego” w Wadowicach. W lipcu tego samego roku Wierzbiecki wraz z Józefem Stankiewiczem przebywali w Krakowie, aby
wystarać   się   o   możliwość   powołania   w  Wadowicach   Sądu   Obwodowego.  Wadowiczanie   w   swoich   staraniach   uzyskali   również
poparcie Magistratu myślenickiego. APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 233, 242, 244-245; zob.
także: K. Meus,
Początki Sądu Obwodowego w Wadowicach w XIX w.
, w:
Wadowice. Siedem wieków historii
, red. T. Graff, Kraków
2009, s. 109.
85
Zgodnie  z ustawą  z  11 czerwca  1868  r., wszelkie  decyzje  o zmianach  w  administracji  sądowniczej  (zmiany granic  okręgów
sądowych, powoływanie lub likwidacja dotychczasowych siedzib sądów) pozostawała w kompetencji Ministerstwa Sprawiedliwości.
Ustawa z dnia 11 czerwca 1868 r. dotycząca organizacyi sądów powiatowych
, w:
Przekłady ustaw, rozporządzeń i obwieszczeń
z
Dziennika Praw Państwa za rok 1868
, s. 243.
86
APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 327; zob. także: K. Meus,
Początki Sądu Obwodowego...
,
s. 111.
87
Radni miejscy z Wadowic zwrócili się nawet listownie do Floriana Ziemiałkowskiego z prośbą o pomoc w podjętych staraniach.
APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 267.
88
Radni   miejscy   decyzję   w   tej   sprawie   podjęli   w   dniu   19   lutego   1879   r.   Podpisanie   dyplomu   nadającego   tytuł   honorowego
Obywatela Miasta podpisano we wrześniu tego samego roku. Ibidem, s. 414,-415, 464.
89
Centralne   Państwowe  Archiwum   Historyczne   Ukrainy   we   Lwowie   (dalej:   CDIAL),   fond   739,   opis   1,   sprawa   84,   Nadanie
honorowego obywatelstwa Florianowi Ziemiałkowskiemu, k. 1.
90
APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 267.
problemów   –   w   Wadowicach   uruchomiono   Sąd   Obwodowy   wraz   z   więzieniem,   które   umieszczono   w   specjalnie
wybudowanym   na   ten   cel   gmachu
91
.   Od   tego   momentu,   miasto   stało   się   najważniejszym   na   zachód   od   Krakowa
ośrodkiem sądowniczym w Galicji. W jurysdykcji nowo utworzonego sądu pozostawały jeden Sąd Powiatowy miejsko
– delegowany w Wadowicach oraz jedenaście sądów powiatowych z siedzibami w: Andrychowie, Białej, Jordanowie
92
,
Kalwarii,   Kętach,   Makowie,   Milówce,   Myślenicach,   Oświęcimiu,   Ślemieniu   oraz   w   Żywcu
93
.   Dla   ówczesnych
mieszkańców Wadowic była to jedna z najważniejszych inwestycji, która przez kolejne dziesięciolecia przynosiła im
pośrednie   i   bezpośrednie   profity.   Dość   wskazać,   że   wraz   z   powstaniem   sądu   i   więzienia,   zatrudnienie   w   tych
instytucjach   znalazło   kilkudziesięciu   pracowników   etatowych
94
.   Spora   grupa   osób   pracowała   w   oparciu   o   Sąd
Obwodowy,   nie   będąc   jego   pracownikami.   Wymienić   tutaj   należy   m.in.   adwokatów,   lekarzy   sądowych,   tłumaczy
sądowych języka niemieckiego oraz hebrajskiego itd.
95
Obecnie można stwierdzić, że ewentualne niepowodzenie przy
uruchamianiu   Trybunału   Kolegialnego   w   Wadowicach   miałoby   niebanalne   konsekwencje.   Najpewniej   –   niegdyś
cyrkularne   –   miasto   utraciłoby   prestiż,   a   to   zapewne   oznaczałoby   nieuniknioną   degradację   Wadowic   na   mapie
administracyjnej Galicji. Przypuszczenie to wydaje się być o tyle uzasadnione, że już od początku lat osiemdziesiątych
XIX w. rozpoczęto prace nad prawnym wyodrębnieniem ważniejszych miast Galicji.
Wielce prawdopodobne, że lokalizacja Sądu służącego ponad 325 tysiącom mieszkańców obwodu (stan na rok
1882) była również – obok kwestii militarnych – koronnym argumentem w trakcie, zwieńczonych sukcesem, starań
o
poprowadzenie przez Wadowice linii kolejowych (kolej Bielsko – Kraków oraz Trzebinia – Skawce).
Kolejnym   istotnym,   z   perspektywy   rozwoju   miasta,   osiągnięciem   barona   Bauma   było   zorganizowanie
w
Wadowicach – wspomnianej już – Powiatowej Kasy Oszczędności. Jej początki sięgają 1873 r. Wówczas Wydział
Krajowy we Lwowie decyzją z dnia 23 listopada zezwolił na utworzenie Powiatowej Kasy Oszczędności z siedzibą
w
Wadowicach. Najprawdopodobniej, pomimo posiadanych zezwoleń, Kasa rozpoczęła pracę w 1876 r. Nie zmienia to
jednak faktu, że była ona pierwszą tego typu instytucją w Galicji, gdzie organem nadzorującym i prowadzącym był
powiat
96
. Rozwiązania wykorzystane przy tworzeniu wadowickiej Kasy Oszczędności stały się wzorcem godnym do
naśladowania, szczególnie dotyczyło to regionów, gdzie władze miejskie nie chciały lub nie miały możliwości same
zadbać   o   powołanie   instytucji   kredytowo   –   oszczędnościowych.   Publicysta   i   poseł   do   Sejmu   Krajowego   Tadeusz
Skałkowski   w   pracy   zatytułowanej   Kasy   oszczędności   w   Galicyi   w   r.   1876   wskazał   nawet,   aby   śladem   Wadowic
kierowały się inne rady powiatowe w całej Galicji:
Wadowicka kasa oszczędności jest jedyną w kraju naszym powiatową instytucyą tego rodzaju [...] Przykład ten
powinienby znaleźć naśladowców w innych powiatach, zwłaszcza że ze względu na to, iż zakładanie kas oszczędności
przez reprezentacye miejskie bardzo powoli w naszym kraju postępuje, a brak tych kas [...] bardzo dotkliwie daje się
odczuwać w naszym kraju
97
.
91
Zob. K. Meus,
Początki Sądu Obwodowego...
, s. 111-122.
92
Decyzją sejmu Krajowego z 1903 r. dotychczasową siedzibę Sądu Powiatowego w Ślemieniu postanowiono przenieść do Suchej,
co też nastąpiło ostatecznie w 1906 r.
Szematyzm... za rok 1907
, Lwów 1907, s. 181; J. Hampel, F. Kiryk,
Sucha Beskidzka
, Kraków
1998, s. 159-160.
93
Szematyzm... za rok 1882
, Lwów 1882, s. 125.
94
Dla przykładu w 1900 r., wykaz pracowników etatowych zatrudnionych w sądzie i więzieniu obejmował 52 nazwiska.
Szematyzm
za rok 1900
, Lwów 1900, s. 153-154.
95
Więcej na ten temat pisze: K. Meus,
Początki Sądu Obwodowego...
, s. 122-132.
96
Do 1873 r. w Galicji działały niemal wyłącznie Miejskie Kasy Oszczędności. Z sukcesem utworzono je w: Tarnowie (1861),
Rzeszowie   (1862),   Samborze   (1866),   Krakowie   (1867),   Stryju   (1867),   Przemyślu   (1868),   Stanisławowie   (1868),   Jaśle   (1868),
Tarnopolu (1871), Nowym Sączu (1872), Bochni (1873) oraz w Kołomyi (1874). Ponadto, od 1844 r. we Lwowie istniała Galicyjska
Kasa   Oszczędności.   Zob.   T.   Skałkowski,
Kasy   oszczędności   w  Galicyi   w  r.  1876
,   „Wiadomości   Statystyczne   o   Stosunkach
Krajowych”, R. III, Z. 2, red. T. Pilat, Lwów 1876, s. 197; T. Łopuszański,
Galicyjskie Kasy Oszczędności, ich rozwój i stan obecny
,
„Wiadomości  Statystyczne  o Stosunkach  Krajowych, t. XIV, z. III,  red. T. Pilat, Lwów 1892, s. 18, 20-21; W. Saryusz-Zaleski,
Dzieje przemysłu w b. Galicji 1804-1929
, Kraków 1930, s. 58.
97
T. Skałkowski, op. cit., s. 194-195.
W   celu   właściwego   zrozumienia   znaczenia   Powiatowej   Kasy   Oszczędności   dla   społeczeństwa   Wadowic
i
powiatu   wadowickiego,   należy   krótko   przybliżyć   istotę   problemów   natury   finansowo-kredytowej,   jakie   trawiły
gospodarkę   galicyjską   w   badanym   okresie.   Druga   połowa   wieku   XIX   była   czasem   wzmożonej   urbanizacji   oraz
industrializacji. Miejsce dotychczasowej gospodarki rolnej sukcesywnie zastępował przemysł oraz handel kooperujący
z   nowo   tworzonymi   przedsiębiorstwami.   Drewniane   i   zaniedbane   domostwa   zastępowały   okazałe   budowle
użyteczności publicznej i nie rzadko emanujące przepychem kamienice mieszczańskie. Niestety, głównym hamulcem
rozwoju miasta był brak kapitału, a w szczególności trudność w dostępie do tzw. łatwego kredytu. Pomimo faktu, że do
1873 r. w Galicji istniało aż osiem banków
98
, to jednak kredyty przez nie oferowane były relatywnie drogie. Ponadto
kryzys ekonomiczny w Austro-Węgrzech, którego początki sięgają 1873 r., na kilka lat znacząco zahamował rozwój
galicyjskiej bankowości, a co się z tym wiąże dostępności do kredytów
99
. W takich niesprzyjających okolicznościach
jedynym   racjonalnym   rozwiązaniem   było   zakładanie   instytucji   drobnego   kredytu,   które   w   swojej   działalności
uwzględniałyby   tzw.   interes   społeczny   i   –   w   odróżnieniu   do   większości   banków   –   nie   byłyby   nastawione   na
maksymalizację zysków. Taka rola przypadła właśnie kasom oszczędności. „Skutkiem ubocznym” funkcjonowania kas
była możliwość lokowania oszczędności jako tzw. „wkładki”. Usługi tego rodzaju, na przełomie XIX i XX w. cieszyły
się sporą popularnością.
Ze wspomnianych lokat kapitałowych finansowano: kredyty, weksle oraz pożyczki lombardowe. W przypadku
większych pożyczek sięgano po fundusze m.in. w Banku Krajowym z siedzibą we Lwowie, którego filia – od końca
XIX w. – znajdowała się także w Wadowicach
100
. Przy czym, już wcześniej obsługę rachunków klientów tego banku na
terenie powiatu wadowickiego prowadziła właśnie Powiatowa Kasa Oszczędności
101
. W tym miejscu warto zaznaczyć,
że   już   w   latach   siedemdziesiątych   XIX   w.   Kasa   ta   współpracowała   z   Towarzystwem   Wzajemnego   Kredytu
z
Krakowa
102
.
Założona – m.in. z inicjatyw Józefa Bauma – Powiatowa Kasa Oszczędności pozostawała do pierwszej wojny
światowej nie tylko kluczową instytucją kredytowo – oszczędnościową w powiecie wadowickim, ale także – o czym nie
można zapominać – jednym z najważniejszych mecenasów dla lokalnych organizacji społecznych. Z subwencji Kasy
korzystały   m.in.   filie   Towarzystwa   Gimnastycznego   „Sokół”:   w   Andrychowie,   w   Kalwarii   Zebrzydowskiej,
w
Wadowicach oraz  w Zatorze. Ponadto Kasa wspierała finansowo licznie powstające w regionie ochotnicze straże
pożarne
103
. Na  wsparcie Wydziału i Dyrekcji Kasy mogły liczyć  szkoły,  również  te spoza  regionu, jak na  przykład
gimnazjum polskie w Cieszynie czy polska szkoła ludowa w Białej
104
. Spore środki kierownictwo Kasy przeznaczało na
pomoc sierotom z powiatu wadowickiego
105
. Z jej funduszu, w 1899 r. (kwotą 1597 koron) dofinansowano budowę
wadowickiego szpitala
106
. Wymienione formy wsparcia stanowią zaledwie kilka przykładów prospołecznej działalności
wadowickiej   Kasy   Oszczędności.   Współczesna   analiza   budżetów   niektórych   organizacji   społecznych   istniejących
w
Wadowicach   na   przełomie   XIX   i   XX   w.,   pozwala   z   całą   stanowczością   stwierdzić,   że   ich   byt   bez   subwencji
otrzymywanych ze środków Kasy byłby, w wielu przypadkach, poważnie zagrożony.
98
H. Nowak, Bankowość w Polsce, Warszawa 1932, s. 8-9; zob. także Z. Landau,
Cele powołania Banku Krajowego Królestwa
Galicji i Lodomerii z Wielkim Księstwem Krakowskim i ich realizacja w zakresie kredytów długoterminowych
, „Studia Historyczne”,
R. XXXVII, 1994, z. 4 (147), s. 487; Ł. T. Sroka,
Żydzi w Krakowie
, Kraków 2008, s. 100.
99
Z. Landau, op. cit., s. 488.
100
Podobnie było w 73 innych miastach powiatowych, gdzie prowadzeniem ekspozytur Banku Krajowego zajmowały się kasy
oszczędności lub lokalne towarzystwa zaliczkowe. K. Broński,
Rozwój systemu bankowego w Galicji w dobie autonomicznej (1867-
1914)
, w:
Przełomy w historii, XVI Powszechny Zjazd Historyków Polskich – Pamiętnik
, t. III, cz. 2, Toruń 2002, s. 208.
101
Zamknięcie rachunków... za rok 1887
, Wadowice 1888, s. 7.
102
Zamknięcie rachunków... za rok 1882
, Wadowice 1883, s. 5.
103
Zamknięcie rachunków...za rok 1909
, Kraków 1910, s. 5-6;
Zamknięcie rachunków...za rok 1910
, Kraków 1911, s. 5-6.
104
Zob. m.in.:
Zamknięcie rachunków...za rok 1899
, Kraków 1900, s. 9.
105
Zamknięcie rachunków...za rok 1903
, Kraków 1904, s. 5.
106
Zamknięcie rachunków...za rok 1899
, Kraków 1900, s. 9.
Tuż przed śmiercią Józef Baum był zaangażowany we wspieranie władz miejskich w staraniach o włączenie
Wadowic do grona większych miast galicyjskich. Stosowną prośbę w tej sprawie – na wniosek burmistrza Ignacego
Brosiga – wystosowano do Bauma w dniu 26 września 1882 r.
107
Podjęte wówczas przez wadowiczan działania, zostały
zwieńczone sukcesem. Na mocy Ustawy państwowej z dnia 13 marca 1889 r., Wadowice uznano za jedno z trzydziestu
tzw.  ważniejszych  miast  Galicji
108
.  Wspomniana  ustawa   m.in.  szczegółowo   określała   zakres  działalności  samorządu
miejskiego i była uzupełnieniem ogólnikowej ustawy wprowadzonej jeszcze w sierpniu 1866 r. Tym sposobem miasto,
które jeszcze końcu XVIII w. było jednym  z trzystu podobnych w Galicji
109
, w 1889 r. uzyskało status jednego ze
„znaczniejszych” miast galicyjskich
110
.
Zaangażowanie Bauma w sprawy miasta i regionu przysporzyło mu wielu zwolenników wśród mieszkańców
Wadowic.   Wyrazem   tego   były   różnorakie   inicjatywy   mające   uhonorować   jego   osobę.   Zdarzały   się   przypadki,   że
przybierały one charakter masowy i pompatyczny. Jako przykład może posłużyć wydarzenie z 14 lipca 1878 r., kiedy to
na   wniosek   ówczesnych   władz   miejskich
111
,   na   cześć   Józefa   Bauma   urządzono   ulicami   miasta   „korowód
z
pochodniami”
112
. Przemarsz owego „korowodu” rozpoczął się sprzed budynku gimnazjalnego i zakończył się przed
wadowickim   mieszkaniem   Bauma
113
,   gdzie   burmistrz   Ignacy  Brosig  wraz   z   deputacją   miejską   przywitał   marszałka
Rady   Powiatowej   stosowną   przemową.   Bezpośrednim   pretekstem,   dla   którego   wspomniany   pochód   został
zorganizowany, był manifest Franciszka Józefa ogłoszony w dniu 29 maja 1878 r. W odezwie tej cesarz dziękował
posłom zrzeszonym  w Kole  Polskim „za lojalne  i patryotyczne  działanie  w Radzie  Państwa”
114
. Często wadowiccy
radni wystosowywali listy gratulacyjne do Bauma, z okazji jego imienin
115
.
W   szeregach   współczesnych   badaczy   oraz   miłośników   dziejów   dziewiętnastowiecznych   Wadowic,
kontrowersje może wzbudzać fakt wręcz serwilistycznego (hołdowniczego) usposobienia władz miejskich wobec osoby
Józefa Bauma. W trakcie oceny postawy ówczesnych wadowiczan należy jednak pamiętać, że – poza autentycznym
szacunkiem   –   Baum   w   tamtym   czasie   był   faktycznie   jedynym   „ambasadorem”   miasta   w   Wiedniu
116
,   gdzie
podejmowane były strategiczne dla Wadowic decyzje.
Józef   Baum   zmarł   w   dniu   11   marca   1883   r.   w   Wiedniu
117
.   Jego   nagła   śmierć   wywołała   wstrząs   wśród
wadowiczan zaangażowanych w sprawy miasta i regionu. W Wadowicach z tego powodu odbyło się nadzwyczajne
posiedzenie radnych miejskich. Stosowne informacje na ten temat znajdziemy w zachowanych „Protokołach Posiedzeń
Rady Gminnej miasta Wadowice”, gdzie odnotowano:
Z powodu zgonu JW.-go Józefa Barona Bauma Marszałka tutejszej Rady powiatowej, Posła na Sejm krajowy
i
delegata do Rady Państwa na wniosek Pana Burmistrza Rada gminna w uznaniu szczególnych względów, jakie miasto
tutejsze od zmarłego nieustannie doznawało i z poczucia niewygasłej wdzięczności oddała cześć Jego pamięci przez
107
APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 484.
108
Zbiór Ustaw i Rozporządzeń Administracyjnych
, t. I, red. J. Piwocki, Lwów 1899, s. 480.
109
110  Por.  W. Tokarz,
Galicya w początkach ery józefińskiej w świetle ankiety urzędowej z roku 1783
, Kraków 1909,  s.  333;
M.
Bogucka, H. Samsonowicz,
Dzieje miast i mieszczaństwa w Polsce przedrozbiorowej
, Wrocław – Warszawa
– Kraków – Gdańsk – Łódź 1986, s. 117.
110
Ustawa gminna z dnia 13 marca 1889...
, s. 480. Zob. także: A. Zielecki,
Struktura ludności miast Galicji w dobie autonomicznej
,
w:
Rozwój   przestrzenny   miasta   galicyjskich   położonych   między   Dunajcem   a   Sanem   w   okresie   autonomii   galicyjskiej
,   red.
Z.
Beiersdorf, A. Laskowski, Jasło 2001, s. 79-96.
111
Radni miejscy stosowna uchwałę w tej sprawie podjęli na posiedzeniu Rady w dniu 6 lipca 1878 r. APKat./ Oświęcim, sygn.
MW 7, PPRG za lata 1867 – 1888, s. 389.
112
MMW, bez sygnatury,
Księga Pamiątkowa Jana Sabińskiego
, bez paginacji.
113
Obecny stan wiedzy uniemożliwia wskazania adresu, pod którym było zlokalizowane w Wadowicach mieszkanie Józefa Bauma.
114
MMW, bez sygnatury,
Księga Pamiątkowa Jana Sabińskiego
, bez paginacji.
115
APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 420, 442, 504.
116
W schyłkowym okresie autonomii galicyjskiej podobną rolę odgrywał Franciszek Opydo oraz przede wszystkim znany adwokat
Stanisław Łazarski.
117
H. Wereszycki, op. cit., s. 364; I. Röskau-Rydel,
Niemiecko-austriackie rodziny urzędnicze...
, s. 185.
uroczyste powstanie z miejsc, polecając szczery objaw tej czci i poważania zapisać do księgi uchwał.
Następnie postanowiła Rada sprawić portret zmarłego w celu zawieszenia w Sali radnej i przyłączyć się do
nabożeństwa przez tutejszą Radę powiatową łącznie Towarzystwem rolniczym okręgowym za spokój duszy zmarłego
urządzić się mającego i upoważniła Pana Burmistrza, aby z przybraniem dwóch członków Rady gminnej dowolnie
przez siebie wybranych i w porozumieniu z wyżej wymienioną władzą autonomiczną i instytucyjną, ułożono odpowiedni
program z zaproszeniem na nabożeństwo wszystkie władze i koroporacye miejscowe, tudzież obszary dworskie i gminy
powiatu tutejszego
.
118
Radni   ponadto   ufundowali   okazały   wieniec,   który   przyozdobił   trumnę   zmarłego   jeszcze   w   Wiedniu.
W
pogrzebie, który odbył się w Marcyporębie uczestniczyła delegacja miejska w składzie: burmistrz Wadowic Ignacy
Brosig   oraz   asesorzy   magistraccy:   Seweryn   Kurowski   i   Kazimierz   Wilczyński
119
.   Trumnę   z   ciałem   pochowano
w
grobowcu   rodzinnym   Baumów.   W   dniu   10   kwietnia   1883   r.   urządzono   w   kościele   parafialnym   w   Wadowicach
żałobne nabożeństwo w intencji zmarłego. Udział w nim wzięli przedstawiciele władz powiatowych i miejskich oraz
mieszkańcy miasta. W uroczystości uczestniczyli także zamiejscowi przyjaciele barona Bauma, którzy specjalnie na tę
okoliczność przybyli do Wadowic
120
.
Ku pamięci potomnych
Józef  baron   Baum   von Appelshofen   bez   wątpienia   pozostaje   jedną   z   najważniejszych,   ale   i  zapomnianych
postaci związanych z Wadowicami. Był jednym z głównych „architektów” sukcesów do jakich należy zaliczyć m.in.
ustanowienie w Wadowicach Sądu Obwodowego, utworzenie Powiatowej Kasy Oszczędności, czy wreszcie położenie
podwalin pod włączenie Wadowic do grona trzydziestu „ważniejszych” miast galicyjskich.

Na posiedzeniu Rady Miejskiej w dniu 11 października 1884 r., z inicjatywy ks. proboszcza Aleksego Bocheńskiego, postanowiono wystawić Baumowi pomnik

Radni miejscy z Wadowic, mając na względzie zasługi jakie wniósł Józef Baum dla rozwoju miasta, w dniu
11
października   1884   r.   podjęli   decyzję   o   postawieniu   pomnika   z   jego   popiersiem
121
.   Inicjatywa   ta   spotkała   się
z
poparciem   wśród   większości   mieszkańców   miasta
122
.   Wydarzenie   to   zostało   upamiętnione   stosownym   wpisem
w
dziewiętnastowiecznej Księdze Pamiątkowej założonej przez Jana Sabińskiego w 1874 r., gdzie odnotowano:
Aby pamięć tak zacnego i czcigodnego obywatela i patrioty zachować, także dla późniejszych pokoleń,
postanowiono w ogrodzie miejskim przed budynkiem Sądu Obwodowego, pomnik z kamienia, ozdobionego biustem
zmarłego, a to z inicjatywy Proboszcza i Kanonika Aleksego Bocheńskiego, który przy współudziale kilku wielbicieli i
gminy Wadowickiej, koszta tego pomnika pokrył
123
.
Wybór lokalizacji dla nowego monumentu był dla jego fundatorów oczywisty. Cokół z popiersiem barona miał
118
APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 512.
119
MMW, bez sygnatury,
Księga Pamiątkowa Jana Sabińskiego
, bez paginacji.
120
Ibidem; zob. także: APKat./Ośw., sygn. MW 7, PPRG w Wadowicach za lata 1867-1888, s. 514-515.
121
APKat./Oświęcim, sygn. MW 7, PPRG za lata 1867 – 1888, s. 556.
122
K.
Meus,
„Ad tristitiam depellendam” – nieznana dziewiętnastowieczna inicjatywa uczniów wadowickiego gimnazjum
, „Przegląd
historyczno-kulturalny Wadoviana”, 2009, nr 12, s. 47.
123
MMW, bez sygnatury,
Księga Pamiątkowa Jana Sabińskiego
, bez paginacji.
stanąć w centralnym miejscu placu usytuowanego pomiędzy gmachem Sądu Obwodowego, a budynkiem gimnazjum
Tym   sposobem   chciano   uhonorować   człowieka,   bez   wsparcia   którego   najprawdopodobniej   nie   byłoby   możliwym
ustanowienie w Wadowicach siedziby dużego obwodu sądowego. W 1887 r. pomnik był już ukończony

----------

K. Meus, "Ad tristitiam depellendam" - nieznana dziewiętnastowieczna inicjatywa uczniów wadowickiego gimnazjum, "Wadoviana", 2009, nr 12, s. 47.

K. Meus, "Ojcowie założyciele" nowoczesnych Wadowic cz. 1: Józef baron Baum Ritter von Appelshofen (1821 - 1883), "Wadoviana", 2012, nr 15, s. 29-55.

G. Studnicki, Kto był kim w Wadowicach?, Wadowice 2004, s. 12-13.

    Galeria zdjęć

  • Herb Baum von Appelshofen (herb szlachecki)
  • Herb Baum von Appelshofen (herb baronowski)