Franciszek Alter

Franciszek Alter

Franciszek Ksawery Alter (1889 - 1945) - generał brygady WP, organizator tzw. wadowickiego batalionu 12 pp, dowódca 12 pp

Franciszek Ksawery Alter (1889 - 1945)Urodził się 22 listopada 1889 roku we Lwowie. W  1900 roku rozpoczął naukę w lwowskim II gimnazjum (późniejszym gimnazjum im. Szajnochy) ale po pięciu latach przerwał ją wstępując do Korpusu Kadetów przy austriackim 95 pułku piechoty (Galizisches Infanterieregiment Nr. 95). Szkołę oficerską ukończył w stopniu chorążego w roku 1909 i przydzielony został do służby w 56 pułku piechoty (Galizisches Infanterieregiment Nr. 56), którego żołnierze rekrutowali się z mieszkańców powiatów wadowickiego, żywieckiego, bialskiego i myślenickiego. Trzy bataliony pułku (I, II i IV) oraz sztab stacjonowały w Krakowie natomiast III batalion stanowił garnizon w Wadowicach, gdzie mieściła się także Komenda Uzupełnień pułku.

Właśnie do służby w tej komendzie został skierowany w 1912 roku młody ppor. Alter. Pracował w niej cztery lata, do roku 1916. Do Wadowic wrócił po krótkiej przerwie w styczniu 1917 roku - objął wówczas dowództwo nad plutonem a później nad kompanią III batalionu pułku, którymi dowodził na froncie włoskim. Od stycznia 1918 roku Alter (w lutym awansowany na porucznika) ponownie pełnił funkcję oficera w Komendzie Uzupełnień jednostki. Na tym stanowisku zastały go brzemienne w skutki wydarzenia przełomu października i listopada 1918 roku, kiedy w odradzającej się Rzeczypospolitej tworzyło się Wojsko Polskie.

Od początku listopada 1918 roku trwała akcja przejmowania władzy w galicyjskich garnizonach. Najwyżsi stopniem oficerowie narodowości polskiej obejmowali dowództwo nad komendami powiatowymi. W Wadowicach władzę wojskową nad powiatem objął mjr Adam Śmiałowski, natomiast oficerem placu został kpt Alter, do zadań którego należało m.in. szkolenie tworzonych oddziałów. W mieście zorganizowana została wówczas ochotnicza żandarmeria oraz 150-osobowa kompania asystencyjna, złożona z Polaków - jeńców byłej armii rosyjskiej, która stała się jednocześnie pierwszą kompanią Pułku Ziemi Wadowickiej. Z oddziałów szkolonych przez Altera zorganizowano wkrótce I batalion Pułku Ziemi Wadowickiej, tzw. baon wadowicki. W jego skład włączono większość byłych żołnierzy austriackiego 56 pułku, którzy przybyli do miasta 17 listopada wprost z frontu wojny światowej. Rozkazem dowództwa austriackiego bowiem pułk opuścił swoje pozycje bojowe nad rzeką Piave (wybrzeże Adriatyku) już 30 października, a wkrótce został porzucony przez cesarskich oficerów. Polscy żołnierze wyruszyli więc w drogę powrotną docierając do Wadowic pociągiem złożonym z 50 wagonów, z zapasami, sprzętem i końmi. W grudniu do batalionu włączono przybyłą z Kielc Kadrę Zapasową z byłego 56 pułku - żołnierze przywieźli ze sobą m.in. chorągiew otrzymaną jeszcze pod koniec listopada w Kielcach. W okresie kształtowania się organizacyjnych zrębów i składu osobowego jednostki, czyli w listopadzie i grudniu 1918 roku, jej dowódcą pozostawał kpt Alter. Dopiero z dniem 1 stycznia 1919 roku funkcję tą przejął ppłk Eugeniusz Sykstus Stecz.

Franciszek Ksawery Alter pozostawał w służbie w 12 pułku w czasie zaciętych zmagań o granice odradzającego się państwa polskiego. Od maja 1919 roku brał udział w walkach w Małopolsce Wschodniej a miesiąc później na froncie wojny polsko-bolszewickiej, jako adiutant dowódcy pułku, ppłk. Wandalina Doroszkiewicza. W lutym 1920 roku kpt Alter objął dowództwo nad III batalionem, na czele którego stoczył bój z bolszewikami pod Szaciłkami (8 maja).  W kulminacyjnym momencie wojny Alter objął dowództwo nad pułkiem (28 czerwca) i w walkach z oddziałami 1 Armii Konnej Siemiona Budionnego zdobył 3 sierpnia Brody. Za ten sukces został odznaczony krzyżem Virtuti Militari V klasy i awansowany do stopnia majora (18 sierpnia). Franciszek Alter dowodził 12 pułkiem do 30 sierpnia 1921 roku.

Po zakończeniu działań wojennych mjr Franciszek Ksawery Alter jeszcze tylko krótki czas służył w wadowickim pułku. W sierpniu 1922 roku został przeniesiony na stanowisko dowódcy 77 pułku piechoty w Lidzie na Grodzieńszczyźnie. W tym czasie także kolejny raz awansował otrzymując stopień podpułkownika i został zweryfikowany w tym stopniu przez Ministerstwo Spraw Wojskowych z starszeństwem od 1 czerwca 1919 roku (224. lokata w korpusie oficerów piechoty). W czasie służby w pułku lidzkim Alter odbył kurs dowódców pułków w Doświadczalnym Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie ( 5 stycznia - 23 maja 1923 roku) i otrzymał kolejny awans - stopień pułkownika (16 marca 1927 roku z 4. lokatą w korpusie oficerów piechoty).

Z Lidy został przeniesiony do Poznania, gdzie 21 stycznia 1931 roku objął stanowisko dowódcy piechoty dywizyjnej w 14 Dywizji Piechoty. W tym okresie odbył kolejny kurs dla wyższych dowódców, tym razem w Centrum Wyższych Studiów Wojskowych w Warszawie (10 listopada 1932 - 10 sierpnia 1933 roku).

5 listopada 1935 roku płk Alter otrzymał nominację na dowódcę 25 kaliskiej Dywizji Piechoty. Jednostka składała się trzech pułków: 29 pp (garnizon Kalisz), 56 pp (garnizon Krotoszyn) oraz 60 pp (garnizon Ostrów Wielkopolski). W marcu 1939 roku Alter znalazł się w grupie 17 oficerów mianowanych na stopień generała brygady WP, otrzymując 4. lokatą w korpusie generałów.

Alter należał do międzywojennej elity polskiego korpusu oficerskiego - jego charakter i umiejętności najlepiej oddaje opinia gen. Juliusza Rómmla z 1937 roku:

Oficer inteligentny, dyscyplinowany z dużym doświadczeniem bojowym. Zawsze spokojny, zrównoważony, umie zorganizować pracę w dywizji podniósł wyszkolenie. Robi postępy w dowodzeniu. Organizator i administrator bardzo dobry. Jako wychowawca wzorowy- sprawiedliwy, życzliwy dla swoich podkomendnych i przez nich lubiany .Oceniam go jako bardzo dobrego dowódcę wielkiej jednostki. Fizycznie bardzo wytrzymały.

Zachowała się też inna ocena pracy i umiejętności Franciszka Altera. W maju 1939 roku płk dyplom. Stefan Rowecki (późniejszy Komendant Główny AK) w gronie oficerskim dokonał charakterystyki dowódców wielkich jednostek wojskowych, [- -] którym przyszłoby wziąć na barki ciężar dowodzenia w wojnie, która nieuchronnie wkrótce nadejdzie... Te opinie warto zanotować, są one bowiem w dużej mierze opiniami całego naszego ogółu oficerskiego, a nikt przecież nie oceni lepiej przełożonych, jak ich podwładni (S. Rowecki, Wspomnienia i notatki autobiograficzne (1936-1939), wybór i oprac. A. K. Kunert, J. Szymer, Warszawa 1988, s. 95). Rowecki tak scharakteryzował gen. Altera:

[- -] dowódca bez temperamentu, bez charakteru, zwykle nawet bez decyzji. Umie bardzo mało...  Nie pracuje nad sobą. Ogólną jest zagadką, skąd mógł zostać dowódcą dywizji, a jeśli został, to wprost niezrozumiałe jest, jak mógł awansować na generała.

Biorąc pod uwagę dokonania Altera w czasie wojny o niepodległość i wojny polsko - bolszewickiej opinia Roweckiego jest wielce krzywdząca. Zresztą nie tylko dowódca 25. DP został tak niesprawiedliwie oceniony. Przyszły Komendant Główny AK niekompetencję zarzucił też gen. bryg. Romanowi J. Abrahamowi, dowódcy Wielkopolskiej Brygady Kawalerii - określając go mianem "nieobliczalnego dowódcy wielkiej jednostki kawalerii", który [- -] sam nie wie, co może zrobić, a cóż dopiero jego podwładni lub przełożeni. Kampania wrześniowa zweryfikowała te błędne i krzywdzące Altera i Abrahama oceny.

W czasie kampanii wrześniowej gen. Alter dowodził 25 Dywizją Piechoty walczącą z Niemcami w składzie Armii "Poznań" gen. Tadeusza Kutrzeby. Pod jego rozkazami znajdowały się m.in. trzy pułki piechoty (29 kaliski, 56 ostrowski i 60 krotoszyński), 25 Pułk Artylerii Lekkiej oraz 31 Samodzielna Kompania Czołgów Rozpoznawczych. Swoją wrześniową epopeję dywizja rozpoczęła walcząc z nacierającymi jednostkami niemieckimi pod Krotoszynem, gdzie 56 pułk powstrzymał atak 183 pułku Landwehry. Żołnierze walczyli też skutecznie o Rawicz i Leszno. Kolejne dni kampanii to jednak odwrót przed przeważającymi siłami wroga.

Od 9 września dywizja uczestniczyła w bitwie nad Bzurą w składzie Grupy Operacyjnej "Koło" gen. Edmunda Knoll-Kownackiego. W trakcie kontrofensywy żołnierze gen. Altera zdobyli Łęczycę (wspólnie z 69. pp) a 12 września Ozorków. W ciężkich walkach o Adamową Górę i folwark Żuków (rejon Sochaczewa i Brochowa) żołnierze zdołali powstrzymać natarcie dwóch niemieckich dywizji pancernych (1 i 4) wzmocnionych siłami pułku pancernego Leibstandarte SS "Adolf Hitler" S. Dietricha. W walkach jakie żołnierze 56 pułku z 25. Dywizji stoczyli z nieprzyjacielem zniszczono ponad 20 czołgów wroga. Bitwa była jednak przegrana i wojska Altera (3 niepełne pułki i dwie baterie artylerii) po bezdrożach Puszczy Kampinoskiej i Palmirskiej wycofały się w stronę stolicy.

Droga do Warszawy wiodła przez Łomianki, Buraków i Młociny. 21 września dywizja, obsadzająca wysunięte, północno-zachodnie ośrodki oporu w Młocinach i Burakowie, została zmuszona do odwrotu do Warszawy ulegając niemieckiej 24. Dywizji Piechoty. Całkowitemu zniszczeniu uległy wówczas 1 i 3 batalion kaliskiego 29 pułku piechoty. 22 września żołnierze Altera przedarli się do stolicy.

Tymczasem w ostatnich dniach walki o Warszawę walczące z nieprzyjacielem polskie jednostki zostały zreorganizowane przez dowodzącego obroną Warszawy gen. Juliusza Rómmla. Likwidacji uległa Armia "Poznań" gen. Kutrzeby a jej jednostki zasiliły załogę stolicy. Gen. Alter stanął wówczas na czele tzw. dywizji manewrowej, utworzonej z 15. i 25. DP z dwoma bateriami artylerii z 25. dywizji. Jego żołnierze  walczyli o stolicę do samej kapitulacji, czyli do 28 września.

Generał dostał się do niewoli (zrezygnował z możliwości opuszczenia Warszawy samolotem) i został osadzony w Oflagu VII A w Murnau. Mimo składanych mu propozycji odmówił kategorycznie podpisana Volkslisty. W 1944 roku poważnie chory Alter został przeniesiony do szpitala jenieckiego w Garmisch-Partenkirschen, gdzie zmarł 23 stycznia 1945 roku i został pochowany. Jego prochy zostały przeniesione 1 września 1964 roku na cmentarz obozowy w Murnau.

Franciszek Alter był żonaty z Jadwigą z Buchnowskich (ślub wzięli w 1935 roku), miał córkę Annę.

Awanse:

  • chorąży (1909)
  • podporucznik (1912)
  • porucznik (1916)
  • kapitan (1918)
  • major (1920)
  • podpułkownik (1922)
  • pułkownik (1927)
  • generał brygady (1939)

Wybrane ordery i odznaczenia:

  • Virtuti Militari V kl. (nr 212)
  • Virtuti Militari IV kl. (nr 108)
  • Order Polonia Restituta IV kl.
  • Krzyż Niepodległości
  • Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
  • Krzyż Walecznych (czterokrotnie)
  • Medal za Wojnę 1918 - 1921
  • Medal Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości.

----------

Z. Mierzwiński, Generałowie II Rzeczypospolitej, Warszawa 1990, s. 19-24.

A. Polak, 12. Pułk Piechoty Ziemi Wadowickiej 1775 - 1939, Pruszków 2005, s. 16, 32.

S. Rowecki, Wspomnienia i notatki autobiograficzne (1936-1939), wybór i oprac. A. K. Kunert, J. Szymer, Warszawa 1988, s. 95.

M. Siwiec-Cielebon, Ku niepodległej, "Wadoviana", nr 2, 1998, s. 40-43.

M. Siwiec-Cielebon, Powstawanie garnizonu WP w Wadowicach - październik - grudzień 1918 r., "Wadoviana", nr 15, 2012, s. 56-73.

M. Siwiec-Cielebon, Wadowicki garnizon wojsk polskich 914-1945, w: Wadowice Siedem wieków historii. Materiały z konferencji naukowej "Wadowice - Karola Wojtyły ojczyzna domowa" Wadowice, 23 stycznia 2009 roku, red. T. Graff, Kraków 2009, s. 155.

P. Stawecki, Generałowie polscy w wojnie obronnej 1939 roku i ich dalsze losy wojenne : cz. 1, "Przegląd Historyczno-Wojskowy", nr 15 (66)/2 (248), s. 60, 64.

P. Stawecki, Generałowie polscy. Zarys portretu zbiorowego 1776 - 1945, warszawa 2010, s. 81 - 85, 96, 104, 181.

G. Studnicki, Kto był kim w Wadowicach?, Wadowice 2004, s. 6.

A. Zawilski, Bitwy polskiego września, Kraków 2009, s. 362, 369, 377, 571-572, 580, 613, 675, 805.

    Galeria zdjęć

  • Franciszek Ksawery Alter (1889 - 1945)